OnetPARTNER

Katalog tematów » Ciąża » Antykoncepcja

15304 punkty 4649 pochwał 49 pytań
15 lip 2010 anja83 zadaje pytanie:

Mirena

decyzja podjęta ... pod koniec sierpnia zakładam.

Lekarz wyjaśnił mi co i jak ... ale interesuje mnie zdanie dziewczyn, które to cudo mają ...

Jak to jest przy zakładaniu? Bo ja wrażliwa jestem ... czy boli w trakcie i po założeniu??

Skuteczność ... zależy mi na niezawodności bo ciąże nie wchodzę w grę narazie ... Doktorek mówi o prawie 100% pewności ... po mirenie jest tylko sterylizacja.

Czy po tym się tyje? lekarz twierdzi,że nie bo hormon działa tylko na macicę ... Schudłam sporo nie po to,żeby jakaś mirena mi to zniweczyła...

czuć ją po założeniu? podczas stosunku?

napiszcie jak wygląda Wasz dzień z Mireną :)

Moim problemem są obfite i bolesne miesiączki, które po Mirence mają odejść w niepamięć ... prawda to?

pozdrawiam

 

tematy: Antykoncepcja | Ginekolog Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
06 wrz 2010 emancypantka77 pisze:

O, kurcze...

daisy111 pisze:


hej,

ciekawa jestem, czy juz zalaozylas to cudo.

ja mam ja juz 3 lata i zdecydowalam sie na wyjecie. mam duzo skutkow ubocznych: pryszcze, przetluszczanie i wypadanie wlosow, depresje, zmiennosc nastrojow, ale przede wszystkim tycie - w ciagu 3 lat - 10 kg, ktorych nie moge sie pozbyc dietami, cwiczeniami itp. nigdy nie mialam sklonnosci do tycia, przy pigulkach nie utylam ani grama, a bralam rozne przez lata. choc ginie twierdza, ze to napewno nie przez mirene, jednak znalazlam wiele kobitek, ktore maja takie skutki jak ja, wiec jestem juz pewna i juz napewno nie odwolam terminu na wyjecie tej "cudownej wkladki".

jednak to cudo nie ma samych zalet, ma tez skutki uboczne, powazne, bo wkladasz ja na 5 lat i sporo kosztuje. ale firmy farmaceutyczne i lekarze wciskaja kity kobietom, zeby ja kupowaly i zakladaly - zawsze to dodatkowa kasa dla nich.

mam nadzieje, ze Tobie nie zaszkodzi i bedzie Ci z nia dobrze, bo jednak to duzy plus nie miesiaczkowac i nie myslec o zabezpieczeniach przez 5 lat.

Zycze powowdzenia :)

 





 

Pryszcze, przetłuszczone wlosy, tycie i depresja?! A ja to sobie chcialam włozyc, jesli nie zajde w ciaze do konca roku kalendarzowego... Kiedys mi sie wlosy przetłuszczały, ale w tym wieku to juz chyba patologiczne... No, nie wiem... Warto przemyslec te decyzje.

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
29780 punktów 6979 pochwał 99 pytań
06 wrz 2010 daisy111 pisze:

odradzam

hej,

ciekawa jestem, czy juz zalaozylas to cudo.

ja mam ja juz 3 lata i zdecydowalam sie na wyjecie. mam duzo skutkow ubocznych: pryszcze, przetluszczanie i wypadanie wlosow, depresje, zmiennosc nastrojow, ale przede wszystkim tycie - w ciagu 3 lat - 10 kg, ktorych nie moge sie pozbyc dietami, cwiczeniami itp. nigdy nie mialam sklonnosci do tycia, przy pigulkach nie utylam ani grama, a bralam rozne przez lata. choc ginie twierdza, ze to napewno nie przez mirene, jednak znalazlam wiele kobitek, ktore maja takie skutki jak ja, wiec jestem juz pewna i juz napewno nie odwolam terminu na wyjecie tej "cudownej wkladki".

jednak to cudo nie ma samych zalet, ma tez skutki uboczne, powazne, bo wkladasz ja na 5 lat i sporo kosztuje. ale firmy farmaceutyczne i lekarze wciskaja kity kobietom, zeby ja kupowaly i zakladaly - zawsze to dodatkowa kasa dla nich.

mam nadzieje, ze Tobie nie zaszkodzi i bedzie Ci z nia dobrze, bo jednak to duzy plus nie miesiaczkowac i nie myslec o zabezpieczeniach przez 5 lat.

Zycze powowdzenia :)

 

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
8 punktów 0 pochwał 0 pytań
17 lip 2010 ala0512 pisze:

Libido

anja83 pisze:


Iwonka poruszyła tu kwestię libido.

Większe? mniejsze ?

bo wicie, rozumicie, mąż się wqr... heheh

no i ja też nie po to inwestuję taką kasę,żeby potem mówić

"głowa mnie boli kochanie"

to jak to jest z ochotą po Mirence?



Mniejsze na pewno NIE.Ale u mnie nie jest też powalające.Mój partner swobodnie sobie radzi z moimi potrzebami.Myślę,że sprostałby i większym:D

Trochę się poprawiło:)

2
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
56462 punkty 17976 pochwał 51 pytań
17 lip 2010 anja83 pisze:

....

Iwonka poruszyła tu kwestię libido.

Większe? mniejsze ?

bo wicie, rozumicie, mąż się wqr... heheh

no i ja też nie po to inwestuję taką kasę,żeby potem mówić

"głowa mnie boli kochanie"

to jak to jest z ochotą po Mirence?

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
15304 punkty 4649 pochwał 49 pytań
16 lip 2010 iwonka_81 pisze:

;)

Ja mam Mirenke od lutego tego roku i jestem baaardzo zadowolona :)

Przy zakladaniu czulam przez chwilke lekki dyskomfort, bo bolem tego nie mozna nazwac, a na drugi dzien troche pobolewalo mi podbrzusze, ale nie byl to bol wymagajacy tabletek ;)

Skutecznosc...poki co wciaz mam dwoje dzieci, wiec... ;) Zgadza sie, moj gin mowil to samo, co Twoj...po Mirenie tylko sterylizacja.

Nie przytylam, a ostatnio troche schudlam, ale to pewnie przez te upaly...na samej wodzie ciezko przytyc ;) Zauwazylam jednak, ze powiekszyly mi sie piersi (?)...no moze nie powiekszyly, ale zrobily sie pelniejsze, jedrniejsze ;)

Moj gin ledwo ukryl usmieszek, jak pytalam go, czy partner poczuje Mirenke ;D Moj nie czuje ;) Ja tez jej nie czuje, a obawialam sie, ze przy chodzeniu bede czuc, ze cos we mnie jest ;P

Miesiaczki...moge Ci napisac dokladnie ;) Pierwsza po instalacji (instalacja w trakcie miesiaczki) 11-18 marca, 13-23 kwiecien, 28 maj-2 czerwiec i 26-27 czerwiec ;) Powoli zanikaja :) Gin mowil, ze do roku powinny zaniknac zupelnie, ale podejrzewam, ze u mnie bedzie szybciej.

Badan zadnych nie robilam, jedynie dostalam antybiotyk (nie pamietam jaki), ktory mialam przyjac jeden dzien przed i jeden dzien po instalacji. Po wszystkim gin zrobil mi usg i dostalam fotke swojej "corci" ;D Na kontroli bylam po miesiacu, a nastepna mam w lutym (rok po instalacji).

Swietna sprawa Aniu. Nie mysle o zadnych pigulkach, o godzinach przyjmowania, nie boje sie wymiotow/biegunek... ;D Generalnie jestem spokojna, nie mysle w ogole o zabezpieczeniach, nie mysle, ze cos nie zadziala czy zawiedzie, chociaz wiem, ze Mirena 100% nie daje. Nie boli mnie glowa, jak przy Diane35, nie mam ciaglych plamien/krwawien jak przy Cerazette... Czuje sie swietnie, jakby nic we mnie nie "siedzialo" ;)

Aaaaa...kiedys Ci pisalam...odkrylam znowu moje libido! Na pigulkach mialam zerowe, a teraz...hmmmmm ;D

Jedyny minus u mnie...wypryszczylo mi ramiona i dekolt, maski na szczescie nie. Na nic wiecej nie moge sie skarzyc...dla mnie rewelka!

No i koszt...za piguly na kwartal placilam 35 euro, Mirenka z instalacja kosztowala 175 euro, z czego 70% zwrocilo ubezpieczenie :) Nie ryzykowalam wiec tak wiele, jak w Pl.

Mam nadzieje, ze i u Ciebie bedzie "dzialac" bez zarzutu :)

 

3
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
19201 punktów 6189 pochwał 31 pytań
1521

Najnowsze pytania

Zatkany nos

Czy w ciąży można używać kropli do nosa np Otrivin ??Kupiłam dziś w aptece...

Mocz + łóżko

 Mamuśki ,kilka razy już mi pomogłyście ,więc może i tym razem też mi udzielicie...

Urlop ojcowski.

Dziś wolę anonimowo.W otoczeniu mam kilku młodych ojców. Żaden nie wziął urlopu...

czerwona brodawka

Czesc, wlasnie podczas kąpieli synka 5 - mcy zauwazylam ze ma jedna brodawkę sutkowa

więcej »