OnetPARTNER

Katalog tematów » Jedzenie » Mleko krowie

716 punktów 81 pochwał 14 pytań
23 lut 2009 emma332 zadaje pytanie:

Co może jeść roczne dziecko?

Co może jeść roczne dziecko? Codziennie słyszę od mojej teściowej, że mała może jeść już wszystko to co my jemy, tzn np parówki, różne wędliny, smażone mięso, zabielane mlekiem lub śmietaną zupy, pić normalne mleko, jeść prawie wszystkie słodycze itp. Nie zgadzam się z nią, tym bardziej, że mała od urodzenia ma alergię na białko mleka krowiego więc ostrożnie rozszerzam jej dietę. Czy mam rację, czy może przesadzam? Wiem, że dziecko powoli należy przyzwyczajać do nowych smaków, ale żeby tak od razu wszystko?

tematy: Mleko krowie | 1 rok | Karmienie | Dieta dziecka Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
20 wrz 2009 Ola234 pisze:

DIETA OD 12 DO 23 MIESIACA ZYCIA WG DIETETYKOW BOBOVITY

Zasady komponowania przykładowego jadłospisu

Śniadanie

Ranny posiłek powinien zawierać mleko oraz dodatek zbóż. Kaszki mleczno-zbożowe z dodatkiem owoców stanowią pożywne śniadania.

Drugie śniadanie

Posiłek bogaty w skrobię. Możemy podać kanapkę z wędliną, kaszkę czy zupkę. Jako napój zaleca się sok np. klarowny lub herbatki owocowe BoboVita.

Obiad

Posiłek obiadowy powinien składać z porcji zupki (jeśli jeszcze dziecko tego dnia nie jadło) i drugie danie: mięso, ryba, warzywa, makaron, ziemniaki lub kasza. Na deser podajemy owoce.

Podwieczorek

Popołudniowy posiłek powinien zawierać skrobię/nabiał połączone z owocami np. możemy podać kisiel, jogurt czy twarożek z dodatkiem owoców, domowy biszkopt czy deserek BoboVita jabłka i morele z twarożkiem.

Kolacja

Posiłek wieczorny ma za zadanie dostarczyć składników potrzebnych do rozwoju podczas snu, powinien zawierać mleko/kaszkę mleczną (np. BoboVita Smaczny sen - w ulubionym przez dziecko smaku), można także przygotować kanapkę czy naleśniki.

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
9 punktów 1 pochwała 0 pytań
26 lut 2009 Joanna80 pisze:

:-)

emma332 pisze:


Dziękuję za odpowiedź i dobre rady, na pewno się przydadzą. postępuję właściwie tak jak napisałaś, denerwują mnie tylko wszystkie dobre rady różnych cioć, teściowej itp.





Cieszę się, że są dla Ciebie poparciem :-) Znam również te dobre rady, wiem że nie jest lekko i potrafią zdenerwować, ale wierz w siebie, swoją intuicję, poglądy. Wiedzę naturalnie że zdobywa się z każdym dniem macierzyństwa, ale zamiast stosować stare metody i dziwnego typu porady zawsze można skonfrontować swoje przypuszczenia z aktualnymi teoriami :-) 

Trzymaj się dzielnie :-) Powodzenia i wszystkiego dobrego! Pozdrawiam serdecznie :-)

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
1242 punkty 222 pochwały 7 pytań
25 lut 2009 emma332 pisze:

dziękuję

Joanna80 pisze:


Po ukończeniu pierwszego roku życia powinno zmienić się dietę Maluszka na bardziej urozmaiconą, w częstotliwości zbliżoną już do naszej (5 posiłków). Jednak uważam jak Ty że to wszystko powinno odbywać się łagodnie i stopniowo. Dorosły sposób żywienia powinno wprowadzać się powoli i we właściwym czasie. Także popieram Ciebie i Twoje obawy :-) Ja również byłam (bo z wiekiem dziecka to się zmienia i nie jest tak silne :-)) troskliwą, ostrożną i wrażliwą mamusią :-) A to wychodzi tylko na dobre. Teściowe wychowywały swoje dzieci bardzo dawno, wtedy było inaczej i tego się trzymajmy :-)

Powiem Ci jakie zasady ja stosowałam czy stosuję (moja córcia jest sporo starsza od Twojej więc napiszę jak to było wtedy :-). Przede wszystkim jedzenie Maluszka powinno być bez konserwantów, sztucznych barwników itp. Mleko (na pewno do 3 roku życia) modyfikowane; wędliny ze sprawdzonego źródła na początku plasterek, dwa dziennie, z początku drobiowe, poźniej inne, sama stwierdzisz kiedy, najlepiej gotowane; parówki sporadycznie ale szczerze w tamtym okresie ich nie podawałam w ogóle; smażone potrawy jak najrzadziej; śmietana w zupie od czasu do czasu jest w porządku, to nie duża ilość, z tym że u Was jest alergia więc wiadomo musisz uważać;  jeśli chcesz podać słodycze (choć jak Maluszek zacznie to zasmakuje), wybieraj mądrze, te lepsze, są takie specjalnie przygotowane dla Maluszków np. biszkopty petitki czy petitiki lubisie z firmy LU, kinder czekoladka, paluszki wersja Junior z Lajkonika, ciasteczka Hippolitki, chrupaczki Bobovita - większość w dziale dziecięcym, co już mówi samo za siebie. Soczki jeśli nie Bobofrut, Gerber to Kubuś lub Pysio w wersji bez cukru, polecam rozcieńczać wodą mineralną, chyba że Maluszek lubi samą wodę, to super. Obiadki możesz próbować podawać dziecku z tych gotowanych dla siebie, z tym że przed doprawieniem, przede wszystkim unikaj soli, możesz używać przypraw ziołowych. Ważne aby każdego dnia Maluszek jadł owoce i warzywa.

Reasumując trzymaj się swoich przekonań, rozszerzaj dietę stopniowo, niech menu będzie zbilansowane każdego dnia, kształtuj w dziecku dobre przyzwyczajenia, te będą na całe życie.

W razie pytań jestem do dyspozycji :-)

Wszystkiego dobrego! Powodzenia :-) Pozdrawiam.





Dziękuję za odpowiedź i dobre rady, na pewno się przydadzą. postępuję właściwie tak jak napisałaś, denerwują mnie tylko wszystkie dobre rady różnych cioć, teściowej itp.

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
716 punktów 81 pochwał 14 pytań
25 lut 2009 Hania2434 pisze:

Co jeść!

Witam! Mój młodszy syn ma 14 miesięcy i od 4 je już prawie to samo co my. Nowości wprowadzałam stopniowo po łyżeczce, aby zobaczyć jego reakcje(bóle brzuszka, wysypka) ale żadne takie objawy nie wystąpiły. Rozwija się prawidłowo i niema nadwagi jada ziemniaczki, pieczone mięsko, potraw ze śmietaną nie lubi- pluje nimi. Siedząc z nami przy stole sam domagał się tego co my jedliśmy sięgał do naszych talerzy i zbierał z nich to naco miał ochotę. Ostatio nawet starszy syn poczęstował go budyniem,zjadł sporo i nic mu niebyło. Wiadomo każde dziecko jest inne ale jak niespróbujesz czegoś nowego to nigdy niebędziesz wiedzieć co mała może jeść a czego nie!!! Pozdrawiam 

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
39 punktów 3 pochwały 3 pytania
23 lut 2009 Joanna80 pisze:

Menu roczniaka...

Po ukończeniu pierwszego roku życia powinno zmienić się dietę Maluszka na bardziej urozmaiconą, w częstotliwości zbliżoną już do naszej (5 posiłków). Jednak uważam jak Ty że to wszystko powinno odbywać się łagodnie i stopniowo. Dorosły sposób żywienia powinno wprowadzać się powoli i we właściwym czasie. Także popieram Ciebie i Twoje obawy :-) Ja również byłam (bo z wiekiem dziecka to się zmienia i nie jest tak silne :-)) troskliwą, ostrożną i wrażliwą mamusią :-) A to wychodzi tylko na dobre. Teściowe wychowywały swoje dzieci bardzo dawno, wtedy było inaczej i tego się trzymajmy :-)

Powiem Ci jakie zasady ja stosowałam czy stosuję (moja córcia jest sporo starsza od Twojej więc napiszę jak to było wtedy :-). Przede wszystkim jedzenie Maluszka powinno być bez konserwantów, sztucznych barwników itp. Mleko (na pewno do 3 roku życia) modyfikowane; wędliny ze sprawdzonego źródła na początku plasterek, dwa dziennie, z początku drobiowe, poźniej inne, sama stwierdzisz kiedy, najlepiej gotowane; parówki sporadycznie ale szczerze w tamtym okresie ich nie podawałam w ogóle; smażone potrawy jak najrzadziej; śmietana w zupie od czasu do czasu jest w porządku, to nie duża ilość, z tym że u Was jest alergia więc wiadomo musisz uważać;  jeśli chcesz podać słodycze (choć jak Maluszek zacznie to zasmakuje), wybieraj mądrze, te lepsze, są takie specjalnie przygotowane dla Maluszków np. biszkopty petitki czy petitiki lubisie z firmy LU, kinder czekoladka, paluszki wersja Junior z Lajkonika, ciasteczka Hippolitki, chrupaczki Bobovita - większość w dziale dziecięcym, co już mówi samo za siebie. Soczki jeśli nie Bobofrut, Gerber to Kubuś lub Pysio w wersji bez cukru, polecam rozcieńczać wodą mineralną, chyba że Maluszek lubi samą wodę, to super. Obiadki możesz próbować podawać dziecku z tych gotowanych dla siebie, z tym że przed doprawieniem, przede wszystkim unikaj soli, możesz używać przypraw ziołowych. Ważne aby każdego dnia Maluszek jadł owoce i warzywa.

Reasumując trzymaj się swoich przekonań, rozszerzaj dietę stopniowo, niech menu będzie zbilansowane każdego dnia, kształtuj w dziecku dobre przyzwyczajenia, te będą na całe życie.

W razie pytań jestem do dyspozycji :-)

Wszystkiego dobrego! Powodzenia :-) Pozdrawiam.

2
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
1242 punkty 222 pochwały 7 pytań

Najnowsze pytania

Czy farbujecie/farbowałyście włosy będąc w ciąży?

Czy farbujecie/farbowałyście włosy będąc w ciąży? Moja koleżanka nie farbuje bo...

Migdałki..Witajcie, mam...

Migdałki.. Witajcie, mam problem. 5 maja mam zabieg wycięcia migdałków. Na czas zabiegu...

Dieta Kapuściana ...dziewczyny...

Dieta Kapuściana ... dziewczyny mam takie pytanko,czy miałyście doczynienia z dieta...

rytm dnia 8 mc malca

Witam ponownie,chciałam zapytać czy 8 miesięczny smyk powinien mieć już rozkład dnia,bo...

więcej »