OnetPARTNER

Katalog tematów » Jedzenie » Słoiczki

487 punktów 55 pochwał 6 pytań
20 lis 2009 Silene zadaje pytanie:

Dieta 6- miesięcznego dziecka

Drogie Mamy! Karmię dziecko piersią, synek dostaje też dania ze słoiczków, tzn. codziennie pół słoiczka deserku i pół zupki.

Czy to nie za mało takie porcje?

Synek ma dobrą wagę. Je marchew, zupkę jarzynową, marchew z ziemniakiem, desery to jabłko, jabłko z marchwią, z bananem,z dynią, śliwka suszona. Powoli wprowadzam różne owoce ze słoiczków. Co do obiadków, to mięska jeszcze nie podawałam, ale chcę zacząć.

Od czego zatem zacząć? Jakie porcje?

Z tych dań, które je do tej pory, wszystko lubi, próbowałam dawać szpinak i dynię z ziemniakiem, to wypluwa, więc nie daję. Dodam jeszcze,że dziecko nie chce absolutnie żadnych kaszek, nic do picia oprócz piersi, nie potrafi pić z niekapka, a butelkę odrzuca. Będę mu podawać picie łyżeczką chyba:) Do obiadków dodaję kaszkę manną z glutenem, tzw ekspozycja na gluten. Dawałam kleik ryżowy aby zagęścić dania, lecz synek ma zaparcia. Robi twarde kupki i rzadko.Kleik zatem odstawiłam.

Jak pomóc dziecku z załatwianiem się? Co dawać, aby nie miał twardych kupek?

Dawałam śliwkę ze słioka ale nie dała efektu.

Poradżcie Mamy co robić, podzielcie się radami w sprawie żywienia maluszków.

 

tematy: Słoiczki | 6 miesiąc | Dieta dziecka Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
05 mar 2011 majcia871 pisze:

zatwardzenia

Jeśli twój synek lubi deserki ze słoiczka proponuję żebyś spróbowała owoce gerbera jagody z jabłkiem, mój synek też miał problemy z kupką i czasem jak znowu ma daję mu deserek i w ciągu 2h robi ładną kupkę :)
0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
8 punktów 0 pochwał 0 pytań
26 lis 2009 rrenata pisze:

zupa ogórkowa

Silene pisze:


Dziękuję droga Renato!!! nie mam pewnego żródła warzyw i owoców, więc wolałam słoiczki, ale może za Twoją radą wypróbuję mrożonki, z pewnością bezpieczniejsze niż faszerowane chemią warzywa z hipermarketów lub te z bazarów, co niewiadomo przy jakiej szosie rosły:(

pozdrawiam i dziękuję:)





Jeszcze co do mrożonek to robiłam tak, ze kupowałam duze opakowania i tak na prawdę napoczynałam wszystkie. W zamrażarce zawsze miałam otwarte kilka paczek mrozonek i po prostu wybierałam po sztuce takie czy inne warzywko.

Moje dziecko lubi tez bardzo zupy kwaśne - biały barszczyk czy wogóle zupkę jażynową przykwaszoną. Uzywam do tego wody z ogórków kiszonych. Najlepsza bedzie taka z domowych ogórków. Możesz tez z czymś takim spróbować, bo u mnie to cały czas jest hit! Ewentualnie wogole zupka z ogorkiem kiszonym, jak go zetrzesz albo zmiksujesz to bedzie bardziej zawiesista i dziecku bedzie łatwiej takiego ogóreczka spróbować niż takiego w kawałku.

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
3062 punkty 505 pochwał 14 pytań
25 lis 2009 Silene pisze:

do Renaty

Dziękuję droga Renato!!! nie mam pewnego żródła warzyw i owoców, więc wolałam słoiczki, ale może za Twoją radą wypróbuję mrożonki, z pewnością bezpieczniejsze niż faszerowane chemią warzywa z hipermarketów lub te z bazarów, co niewiadomo przy jakiej szosie rosły:(

pozdrawiam i dziękuję:)

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
487 punktów 55 pochwał 6 pytań
24 lis 2009 rrenata pisze:

przepis na zupkę

zupki dla sojej córeczki gotowałam w ten sposob, że najpierw była zupka podstawowa: ziemniaczek, marchewka, pietruszka, łyzeczka kaszki manny, łyzeczka masełka lub oliwy z oliwek (pod koniec gotowania). Garnuszek taki z pół litra, pół garnuszka wody i po jednym naprawdę małym ważywku. Do tego mięsko dodane po ugotowaniu w osobnym garnuszku. taka zupka podstawowa była codziennie wzbogacana o jakieś inne warzywko: seler, brukselka, fasolka szparagowa, groszek zielony, kalafior, brokuł, cukinia, dynia, pomidor itd. Jak wykozystała co mi przyszło do głowy zaczęły się kombinacje: brukselka z fasolką, z kalafiorem, z cukinia itd. tak, żeby codziennie było coś troszkę innego. Kwestia obserwacji dziecka co mu bardziej posmakuje.

O tej porze roku polecam warzywa z mrozonki (chyba, ze masz jakieś pewne źródło), bo te w marketach są z regóły importowane, więc musiały być nieźle nafaszerowane chemią, żeby dojechać do kraju w stanie nadającym się do spożycia i jeszcze wygladać.

Co do zamrażania to ja zamrażam albo w plastikowych pojemnikach na zywność sopecjalnie do tego przeznaczonych, albo (małe porcje dla dziecka) w pojemnikach po jogurtach czy smietanie. Górę przykrywam wtedy folią spozywczą.

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
3062 punkty 505 pochwał 14 pytań
22 lis 2009 Silene pisze:

przepis na zupki

Poproszę o jakieś przepisiki, może coś sama przyrządzę:) Jakie warzywka? ile czego mam dać? Jak przechowywać? Czy można zamrażać w słoiczkach?

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
487 punktów 55 pochwał 6 pytań
1198

Najnowsze pytania

Tracimy dzieci kiedy dorastają?

Czy spędzacie czas ze swoimi nastoletnimi dziećmi? Kiedy dorosły to nie poszliście w...

zawiadomienie

Wszystkim trzymającym kciuki chciałam się pochwalić, że mój dzielny synek Wojtek...

całkowita nagła niechec do jedzenia

Witam mój 3 letni synek od 1,5 tygodnia choruje na ospe. Przebiega ona w miare

Nienażarta w ciąży

Czy w ciąży też byłyście takie nienażarte? Ja w pierwszej ciaży nie miałam zadnych...

więcej »