OnetPARTNER

Katalog tematów » Jedzenie » Brak apetytu

76 punktów 0 pochwał 3 pytania
02 lut 2009 MamaOlivuni zadaje pytanie:

Niemowle w ogóle nie chce jeść!

Mam powazny problem. Moje szesciomiesieczne niemowle w ogole nie wyraza checi do jedzenia. Tak bylo od poczatku. Olivka urodzila sie po terminie, 3kg, 50cm. podobno normalne niemowle.

Od razu zauwazylam ze cos jest nie tak. Uwielbiala ssac piers i od razu zalapala o co chodzi. Ale jak mleko zaczynalo naplywac szybciej rozpoczynal sie horror!!! Krzyk placz i odmowa dalszego ssania piersi. Nie rozumialam o co chodzi. Myslalam ze moze za szybko wyplywa wiec zaczelam odciagac mleko i podawac butelka, ze smoczkiem z bardzo wolnym wyplywem.... Zmienialam buteleczki, smoczki, wszystkie dostepne ksztalty i rodzaje(mieszkam obecnie w USA-wiec pewnie sa inne niz w Polsce). Za zgoda lekarza wprowadzalam roznego rodzaju mleka modyfikowane, bez zmian ona ciagle darla sie przy jedzeniu.

Lekarz stwierzdil reflux i faktycznie tak bylo. Dostala leki. Mimo tego ze niewiele jadla to jeszcze zaczely sie wymioty. Tragedia. Na wadze przybierala nieznacznie, ale zawsze cos do przodu.

W wieku 4miesiecy zaczelam podawac mleko lyzeczka i szlo calkiem niezle (Chociaz inni sie dziwia ze ja cos takiego robie), ale od kilku tyg. ona znalazla sposob na jedzenie, dmucha w lyzeczke kopie w butelke jak trzymam  i chce jej podac odpycha rekami. kilka razy probowalam ja przeglodzic, bez efektu, zrobi kilka lyczkow i juz po wszystkim. Przetrzymywalam Oivke nawet 9 godz. w ciagu dnia, dawalam tylko troche pic zeby sie dziecko nie odwodnilo.

Bylam u kilu lekarzy  i nic nie stwierdzaja oprocz tego nieszczesnego refluxu. Bardzo czesto slysze ze spotykaja sie z czyms takim po raz pierwszy w swej praktyce zeby zdrowe niemowle w ogole niewyrazalo checi do jedzenia. 

Czasem przez sen cos wcisne, ale to sa takie ilosci niewielkie, 30-40ml. Lyzeczka doszlysmy do 120ml, z tym ze czesc z tego zawsze zostawala wypluta, wylana lub zwymiotowana. Ale przynajmniej bylam spokojana ze cos tam zostalo z zoladku. 

A teraz problem od poczatku nie chce jesc, bije kopie pluje, dmucha w lyzke. Pomozcie jesli macia podobny problem lub slyszeliscie o czyms takim. A jesli mielibyscie pomysl jak z tym walczyc to z gory dziekuje.

tematy: Brak apetytu | Karmienie butelką | Karmienie Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
25 lut 2011 ewa30 pisze:

moje dziecko też nie je

Opowiem Ci jak było z moją już 3 i pół letnią córką. Otóż Patrycja nie jadła już od urodzenia, tak mówię, ponieważ mała nawet nie chciała jeść piersi. Gdy ją przystawiałam  wyginała się i darła, przeszłyśmy więc na butelkę, zjadała na początku po 20 ml, w wieku 6 miesięcy zjadała nie więcej niż 90 ml i tak już zostało. Nie pamiętam zebym przygotowywała  jej mleko w większej ilości. Zaczęłam wprowadzać kaszkę i zupkę oczywiście łyżeczką i z całą walizką zabawek do zabawiania (koszmar) a i tak zjadała zaledwie 100ml. Robiłam wszystkide ale to dosłowniewszystkie badania i nic wychodziły dobrze w normie. Gdy mówiłam o problemnie lekarzom to przyjmowali to jakoś normalnie mówili, że są i takie dzieci. Myślę że nikt nie wierzy że można być takim niejadkiem. Moja Patrycja ma teraz 3 ipół roku i nadal je śladowe ilości, nawet obiadu nie zje z dwóch dań. Do zupy dodaję jej mięso bo inaczej w ogóle by go nie jadła. Całe szczęście , że lubi różnego rodzju kluchy i kakao no i butle kaszy rano i wieczorem. Nawet za wiele słodyczy nie jada. Ale powiem Ci, że rozwija się wspaniale , nie różni się od rówieśników, (no może jest trochę chudsza) i nie chrowała od urodzenia ani razu. 

Zatem nie przejmuj się, tak już pewnie pozostanie i z Twoją Olivią. Mój mąż śmieje się że i tak Pati kiedyś tam będzie się odchudzać.

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
8 punktów 0 pochwał 0 pytań
02 sty 2010 MamaOlivuni pisze:

Jest nas bardzo duzo-mam niejadkow!!!

anna_stp pisze:


WITAM!

MAM 4 MIESIĘCZNEGO FILIPKA.U NIEGO STWIERDZONO REFLUKS JAK MIAŁ 16 DNI I SKOŃCZYŁO SIE TO OPERACJĄ .OBJAWIAŁO SIE TO NAJPIERW ULEWANIEM A POTEM WYMIOTAMI-WSZYSTKO CO ZJADAŁ WYLATYWAŁO.

PO OPERACIJ ZACZĄŁ JEŚC NORMALNIE TYLKO TROCHE MU SIĘ ULEWAŁO WIĘC PEDIATRA ZMIENIŁA MU MLEK PRZECIW ULEWANIU.

CIAGLE CHORUJE I OD 2 MIESIECU MAM OGROMNE PROBLEMY Z KARMIENIEM JAK JEST BARDZO GŁODNY TO ZJADA NAWET 160 ML ALE WIĘKSZOŚĆ MLEKA JE NA ŚNIE .TERAZ ZACZĘŁAM WPROWADZAĆ MU KASZKI - NIE JE ZUPKI TROCHĘ LEPIEJ A MLEKO ODRZUCILA CAŁKOWICIE  JAK CHCE MU JE DAĆ TO PACZE I IĘ DENERWUJE.

SAMA NIE WIEM CO ZROBIĆ BO NAWET PEDIATRA NIE POTRAFI MI ODPOWIEDZIEĆ NA PYTANIE CO MU PODAWACJAK WOGÓLE NIE CHCE JEŚC MLEKA ŻEBY RÓSŁ





Normalnie serce mnie boli jak czytam te wszystkie posty co przychodza do mnie czy to na poczte mailowa czy to na RR. Glowa boli i rece opadaja. Co sie dzieje z tymi dziecmi.

HOLERNY REFLUKS!!!

Sama nie wiem co Ci napisac.

 Pisalas ze nadal choruje, znaczy nadal ma refl. czy przyczepiaja sie jakies inne choroby? bo z tym refl. to ida inne  niestety, zapalenie uszu, zachlystowe zap. pluc, przelyku itd. to tez powoduje brak laknienia i wstret. niewiem skad jestes z polski ale moze z okolic podlasia. w bialymstoku jest dobry lekarz, antosiuk, pediatra. prywatny ale dobry, niejednego malucha wyciagnal z chorob roznych, ale trezba siesluchac co zaleca.

 moze maly odzrucil mlekobo kojarzy mu sie z wymiotami i bolem przy tym. badz co badz jest po operacji. pisalas ze jak glodny to wypijal do 160ml, pieknie ale moze za duzo na jego chory zoladeczek i pozniej bol i niechec do jedzenia mleka , zle skojarzenia dla maluszka. nic nie piosalas o jakiejs alergii, to dobrze bo moja milaa aler.na mleko krowiei nasoje i na owies.takze na wszystko musialam uwazac, teraz mniej.

jak maly nie ma alergii to moze pokombinowac z mlekiem zmienic smak troche i dawac mniej, moze czesciej ale mniej zeby go troche przekonac

moze zamiast mleka na ulewanie uzyc innego i dodawac kaszki ryzowe, sa smakowe  i bezsmakowe,

mamuska musisz miec sily badz co badz, czeka was ciezki roka moze krocej.

jak masz jakies konkretne pytania to pisz. postaram sie odpowiedziec , moze nie zrobie tego szybko bo akurat sie przeprowadzamy z zagranicy do polski, wiec troche mam urwanie glowy/, ale poki co jakjuz nie dajesz sily to mozesz podac mi swoj nr tel. stacjonarn. na mojego maila to moze bym zadzwonila czy co, niewiem sama bedzie prosciej dla mnie. ode mnie rozmowydo polski nie sa drogie.

mam nadzieje ze malemu sie poprawi i zdrowie i apetyt. tzrymajcie sie cieplo. jakby co daj znac

 

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
76 punktów 0 pochwał 3 pytania
01 sty 2010 anna_stp pisze:

NIE JESTEŚ SAMA!

WITAM!

MAM 4 MIESIĘCZNEGO FILIPKA.U NIEGO STWIERDZONO REFLUKS JAK MIAŁ 16 DNI I SKOŃCZYŁO SIE TO OPERACJĄ .OBJAWIAŁO SIE TO NAJPIERW ULEWANIEM A POTEM WYMIOTAMI-WSZYSTKO CO ZJADAŁ WYLATYWAŁO.

PO OPERACIJ ZACZĄŁ JEŚC NORMALNIE TYLKO TROCHE MU SIĘ ULEWAŁO WIĘC PEDIATRA ZMIENIŁA MU MLEK PRZECIW ULEWANIU.

CIAGLE CHORUJE I OD 2 MIESIECU MAM OGROMNE PROBLEMY Z KARMIENIEM JAK JEST BARDZO GŁODNY TO ZJADA NAWET 160 ML ALE WIĘKSZOŚĆ MLEKA JE NA ŚNIE .TERAZ ZACZĘŁAM WPROWADZAĆ MU KASZKI - NIE JE ZUPKI TROCHĘ LEPIEJ A MLEKO ODRZUCILA CAŁKOWICIE  JAK CHCE MU JE DAĆ TO PACZE I IĘ DENERWUJE.

SAMA NIE WIEM CO ZROBIĆ BO NAWET PEDIATRA NIE POTRAFI MI ODPOWIEDZIEĆ NA PYTANIE CO MU PODAWACJAK WOGÓLE NIE CHCE JEŚC MLEKA ŻEBY RÓSŁ

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
8 punktów 0 pochwał 0 pytań
09 gru 2009 Doonia pisze:

4,5 miesięczny niejadek !!!!!!!!!

witam...

przczytałam właśnie posta ad nie jedzenia...

mam dokładnie to samo - od 2 miesięcy horror się ciągnie :(

moja córka ma teraz 4,5 msc i w dzień praktycznie nie jada - jedynie na śpiocha.... jak dam jej butle to od razu wypycha smoka albo się pręży i płacze. zrobiłam wszystkie możliwe badania (mocz, morfologia w tym: elektrolity, poziom żelaza,crp) pehamterie (refluks) miała robioną i nic nie wyszło, badane uszy w celu wykluczenia zapalenia..... jeszcze tylko do sprawdzenia hormon tarczycy w poniedziałek.... pniemy się (o ile tak to można nazwać) po 3cim centylu (waga urodzeniowa 2410) obecnie 5600 g ... jak kiedyś jako 2-2,5 msc niemowle zjadała po 110 .. 7x na dobę tak teraz je 4... może 5 ... po od 50 do 140 ml .... (i też nie zawsze)

padam z sił.... zaczęłyśy próbować nowych smaków - jabłko wypluwa, po marchewce wymiotuje :( a nawet niekiedy zaczyna się dławić ...

a do tego od tygodnia zasypiamy w dzień może 2x po 30 m i na noc dopiero koło 23 (wcześniej ok 20) ja padam na pysk, jestem rozdrażniona, wręcz zła na cały świat - a najlepsze że nikt mnie nie rozumie - a mój M potrafi powiedzieć - jak nie chce teraz to daj jej później... kiedy później jak dziecko np nie jadło 9-10 h? (i nie jest głodne) vogle nie czuje głodu - żyje chyba powietrzem... a do tego nie chce pić ! jak wypije kilka łyczków to się dławi........ masakra :(

najgorsze jest to że mała coraz mniej będzie spała... jak ją wtedy będę karmiła ? spędza mi to sen z powiek...

mam nadzieję, że to kwestia tego że chyba idą jej ząbki (wpycha łapki do buzi - po czym defacto wymiotuje) i ślini się jak buldog .... nawet jeśli to zęby to ... może to trwać i kilka msc :(

jeśli chcecie pogadać piszcie:

nicole3891@o2.pl lub 2899052 ...

życzę wszystkim owocnych karmień !!!!!!!!! powodzenia

pozdrawiam mamuśki ... Dorota

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
8 punktów 0 pochwał 0 pytań
04 gru 2009 MamaOlivuni pisze:

witaj

hej joluu1

udzielilam Ci odpowiedzi ale na Twoim profilu. sprawdz sobie. zaniepokoil mnie Twoj problem bo wiem co przezywasz. i smutno mi sie robi ze sa takie dzieciaki. wiedz ze odezwalo sie do mnie wiecej matek z takim problemem i bez zdiagnozowania przyczyny, niestety! na poczte mailowa

moja mala ma refluks i alergie pokarmowe :(. inne dzieci maja i wcinaja mleko az milo patrzec. refluks wcale nie oznacza wymiotow. moja olivia jak zaczynala jesc to to i zaczynalo sie darcie czyli, lekarka stwierdzila zew tym samym momencie zaczyna jej sie cofac pokarm do przelyku i piecze, wiec tak jakby mala jadla podwojnie . niby lykala atu sie cofalo i musiala podwojnie lykac i do tego z bolem.

potem jak skonczyla 4 miesiace to zaczela silnie wymiotowac i do tego jadlowstret. HORROR!

jak weszlypapki rozne smieszne to bez rezultatu rowniez. gotowane przeze mnie, kupowane, rozne do wyboru do koloru, deserki zupki, obiadki.. bez skutkow...

nic nigdy jej nie smakowalo. a jakczasem wcisnelam lyzeczke wiecej niz niunia sobie tego zyczyla to zwymoitowala i tyle.

mam nadzieje ze u Ciebie lada chwila problem przejdzie.moja jak skonczyla 11 miesiecy to cos drgnelo :))))))))))))))))))))))))))

naprawde ,zaczela interesowac sie jedzeniem. a teraz wcina zupy az milo patrzec

ale prawie roku to wole nie przypominac sobie. mam nadzieje ze tonie wroci. jak bys chciala osobiscie pogadac to moge do ciebie zadzwonic i pocieszyc troche. moze dojdziemy do jakichs wspolnych wnoiskow. podaje swoja poczte, jak chcesz przeslij mi swoj nr tel. domowego asokolowska1@tlen.pl .

 pozdrawiam serdecznie i zycze duzo sily

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
76 punktów 0 pochwał 3 pytania

Najnowsze pytania

Wesołych Świąt

Wesołych Świąt

Prezenty na "zajączka"

Dajecie swoim dzieciom prezenty z okazji Świąt Wielkanocnych? Coraz więcej dzieci moich...

sniadanie wielkanocne

Jestesmy młodym małżenstwem,na razie bez dzieci.Ślub bralismy w urzędzie,do kosciola...

jak nauczyć 8 miesęczne niemowlę pić z butelki

Witam serdecznie ,mam problem z synkiem ,a mianowicie ma 8 mc i jest karmiony piersią

więcej »