OnetPARTNER

Katalog tematów » Nastolatek » Bunt nastolatka

39 punktów 6 pochwał 2 pytania
02 sty 2011 ewela2 zadaje pytanie:

Problemy z nastolatkiem to nie...

Problemy z nastolatkiem to nie nowość, ale jak 13-latek chce się zabić, to jest DUŻY PROBLEM. Mam w rodzinie takiego dzieciaka. Już w podstawówce miał problemy w nauce, jest wolniejszy od innych dzieci. Teraz w gimnazjum ten problem pogłębił się. Chłopak jest zestresowany, skryty i nie radzi sobie ze sobą. Nawet najlepszy kolega odwrócił się od niego. Boimy się, że coś sobie zrobi. Czy istnieje coś w rodzaju grupy wsparcia? Ludzi, któży się spotykają pod nadzorem osoby dorosłej żeby pogadać nie tylko o kłopotach? Kiedy ja dyłam nastolatką chodziłam na takie spotkania. Były one zorganizowane przez studentkę psychologii. Bardzo mile to wspominam. To nie rozwiązywało problemów ale pokazało nam, że są inni, któży też mają kłopoty i ludzie których obchodzimy. Czy jest jeszcze ktoś taki, kto pomaga zagubionym dzieciakom?
tematy: Dojrzewanie | Bunt nastolatka | Problemy w szkole Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
03 sty 2011 tatamarysi pisze:

Jak to było z rodzicami chłopca?

Chwalili go za najmniejsze osiagnięcia? Czy też ganili , byli niezadowoleni i mówili , że nic z niego nie wyrośnie? Właśnie takie zachowanie powoduje u dzieci blokadę psychiczną. Nie u wszystkich , ale powoduje..

Idź do psychologa.. Sama.. Do Poradni Szkolno - Wychowawczej. Powiedz co się dzieje w domu tej rodzny.. Tam Ci powiedzą jak masz postepować , jak dotrzeć do wszystkich. Przy takich spotkaniach najważniejsza jest umiejętność rozmawiania o problemach, To połowa sukcesu.

Może chłopiec chce zwrócić na siebie uwagę. Może w domu źle się dzieje...

Kontaktuj się z chłopcem jak tylko możesz. Zabieraj go na pizzę , lody , do kina. Prowadź długie rozmowy..Wbij dotrochę w ambicję.. Mów , że wszystko robi dobrze.. Żeby się nie denerwował jak cos pójdzie nie halo.

Pozdrawiam.

4
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
11029 punktów 4202 pochwały 7 pytań
03 sty 2011 Agusik pisze:

?

Są grupy socjoterapeutyczne.

Chłopiec, oprócz kłopotów w nauce został odrzucony przez rówieśników - a to w tym wieku jest najważniejsze. Okrutni nastolatkowie mogą zrobić koledze piekło z życia.

Problemem nie od dziś jest ocenianie dzieci przez pryzmat tego jak im się wiedzie w szkole - błąd. Dzieciaki to nie jest szara masa, każdy jest inny. Radzę nie pytać o naukę - bardziej o to w czym mu pomóc, zaznaczając, że będzie mu łatwiej w życiu jak wyćwiczy pewne umiejętności. I że nie musi być najlepszy. Niech się prześlizgnie. Trudno.

Grupa socjoterapeutyczna w poradni pomoże mu (poprzez odgrywanie różnych scenek) zachowywac się w sytuacjach trudnych. Mozna tez dla chłopca wyszukać "starszego brata" w instytucji lub tez porozmawiać ze znajomymi, moze któryś chciałby sie podjąć takiego zadania. Myślę, że tutaj chodzi o kontakty społeczne, a to jest problem. Tym bardziej jeśli zrozumienia u rodziców próżno szukać.

3
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
17720 punktów 6128 pochwał 8 pytań
03 sty 2011 ewela2 pisze:

to rodzice są chorzy...

To jest wyjście, ale rodzice się nie zgadzają, choć szkoła straszy ich psychiatrą i lekami psychotropowymi. Nie rozumiem  tych rodziców ale tak właśnie jest, To nie jest nowy problem, chłopak miał juz wcześniej kłopoty. Po prostu boję się, że może być za późno.

2
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
39 punktów 6 pochwał 2 pytania
01 lut 2011 maja_sz pisze:

nauczanie domowe

Trudno powiedzieć, gdzie tkwi jego podstawowy problem. Może warto uderzyć do poradni zdrowia psychicznego. Tam go zdiagnozują i zastosują terapię. Może podadzą leki zabezpieczające, przeciwlękowe, przeciwdepresyjne. 

Jeśli to trwa już od dłuższego czasu, to ilość treagerów, czyli bodźców nadmiernie go stresujących, może być nieskończenie duża. Dlatego warto też ograniczyć mu ich napływ. Jeśli dom jest dla niego bezpiecznym azylem, lubi w nim przebywać i chować się przed światem, to może załatwić mu nauczanie domowe.

 

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
525 punktów 92 pochwały 1 pytanie
02 sty 2011 annamaja pisze:

annamaja

tak, jest psycholog i to do niego udajcie sie bezzwlocznie
1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
844 punkty 126 pochwał 2 pytania
2086

Najnowsze pytania

Kubek /7miesiąc

Jakie kubki dla maluchów są waszymi faworytami? W ogóle zaczynałyście od...

Syn zrobil sie agresywny w szkole

Czesc, Chcialam sie was poradzic. Moj syn ma juz 4,5 roku. W zeszlym roku we

Czy powinnam mu dać jedzonko , ma 3 miesiace..

WITAJCIE ! MÓJ SYNEK 2 LISTOPADA BEDZIE MIAŁ 4 MIESIĄCE Od 3 MIESIACA ZACZĘŁAM...

Jakie ubranko do chrztu?

Witam. Mój 2 leni synek będzie przyjmował chrzest. Nie bardzo wiem jak go ubrać...

więcej »