OnetPARTNER

Katalog tematów » Poród » Wybór miejsca porodu

58 punktów 0 pochwał 14 pytań
30 lis 2011 aneczka218 zadaje pytanie:

Szpital w Myślenicach...?

Witam Panie,

Jestem w 31 tyg ciazy i zastanawiam sie jaki szpital wybrac. Do Myslenic mam w zasadzie najblizej ale nie znam zadnej kobiety ktora tam rodzila i moglaby podzielic sie "wrazeniami". Czy opieka jest w porzadku? Czy mozna sie polozyc przed terminem? I jak to jest ze znieczuleniem? Czy trzeba wczesniej to zalatwic? Zaplacic wczesniej? Mam duzo obaw co do porodu (to moja pierwsza ciaza) dlatego prosze o wyrozumialosc. :)

tematy: Wybór miejsca porodu Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
30 lis 2011 Kisia pisze:

...

anulka1979 pisze:


Kisia pisze:


anulka1979 pisze:


Nie wiem jak tam jest,więc Ci nie pomogę,ale jestem za rodzeniem tam,gdzie pracuje Twój lekarz prowadzący.

Taki kraj,a nazwisko lekarza robi swoje...

Będzie dobrze,głowa do góry. :)





Ja rodziłam z dala od lekarza prowadzącego i nie mogę narzekać :) moja znajoma rodziła w Myślenicach i powiedziała mi, że na personel nie mogła narzekać, ale znieczulenia nie dostała.. nie pytałam czemu, bo moja córeczka się denerwowała i musiałam skończyć rozmowę..





Ty mówisz na swoim przykładzie,a ja mówię o ogóle,bo prawda jest taka,że to co się słyszy jeży włos na głowie. A jedna jaskółka wiosny nie czyny,zgadza się?

Wolałam nie ryzykować,szybko,sprawnie i nie mam traumy,mogę rodzić i chce mieć drugie dziecko i oczywiście poród siłami natury.





wiem, że w szpitalach dzieją się cuda i cudeńka.. dużo widziałam na własne oczy, ale ja osobiście nie mogłam narzekać na personel.. mój lekarz prowadzący ciążę nie pracuje w żadnym szpitalu, dlatego nie mogłam "z nim" rodzić, a zresztą on mieszka daleko, więc to też odpadało.. gdybym miała go jednak na miejscu, to od razu bym wybrała taki szpital, gdzie on by pracował, bo nie ma co ukrywać, ale wtedy inaczej też patrzą na pacjentkę..

 

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
3569 punktów 656 pochwał 0 pytań
30 lis 2011 anulka1979 pisze:

;)

Kisia pisze:


anulka1979 pisze:


Nie wiem jak tam jest,więc Ci nie pomogę,ale jestem za rodzeniem tam,gdzie pracuje Twój lekarz prowadzący.

Taki kraj,a nazwisko lekarza robi swoje...

Będzie dobrze,głowa do góry. :)





Ja rodziłam z dala od lekarza prowadzącego i nie mogę narzekać :) moja znajoma rodziła w Myślenicach i powiedziała mi, że na personel nie mogła narzekać, ale znieczulenia nie dostała.. nie pytałam czemu, bo moja córeczka się denerwowała i musiałam skończyć rozmowę..





Ty mówisz na swoim przykładzie,a ja mówię o ogóle,bo prawda jest taka,że to co się słyszy jeży włos na głowie. A jedna jaskółka wiosny nie czyny,zgadza się?

Wolałam nie ryzykować,szybko,sprawnie i nie mam traumy,mogę rodzić i chce mieć drugie dziecko i oczywiście poród siłami natury.

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
25454 punkty 6524 pochwały 26 pytań
30 lis 2011 Kisia pisze:

...

anulka1979 pisze:


Nie wiem jak tam jest,więc Ci nie pomogę,ale jestem za rodzeniem tam,gdzie pracuje Twój lekarz prowadzący.

Taki kraj,a nazwisko lekarza robi swoje...

Będzie dobrze,głowa do góry. :)





Ja rodziłam z dala od lekarza prowadzącego i nie mogę narzekać :) moja znajoma rodziła w Myślenicach i powiedziała mi, że na personel nie mogła narzekać, ale znieczulenia nie dostała.. nie pytałam czemu, bo moja córeczka się denerwowała i musiałam skończyć rozmowę..

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
3569 punktów 656 pochwał 0 pytań
30 lis 2011 olix1985 pisze:

Sama się o to dowiadywałam.

Z relacji kilku znajomych dziewczyn i paru pacjentek, które tam rodziły wynika, że:

1)nieczulenie podają tylko ze wskazań medycznych. Nie można dostać go na życzenie.

2)Raczej nie kładą przed terminem, jeśli nie zaczęły się skurcze. Kiedys przede mną na izbę przyjęć zgłosiła się kobieta dwa dni po terminie, ale bez oznak akcji porodowej. Zapytali, skąd jest (miała do szpitala jakieś 15 km), odesłali ją do domu i kazali czekać, aż odejdą wody, a jeśli nie odejdą - przyjść za tydzień na wywołanie.

3)Często - choć pacjentki mają tam lekarza prowadzącgo - rodzą przy kimś innym. Czyli nie wywołują porodu na siłę, tylko dlatego, że prowadzący ma dyżur.

4) Mają jedną salę do porodu rodzinnego i jest on obecnie bezpłatny. Ale jest i walka o niego.

5)Jeśli chcesz lub musisz mieć cesarskie cięcie, trzeba odpowiednio wcześniej zapłacić lekarzowi. Mało który za to nie bierze (z paru relacji słyszałam to o jednym, jeśli chcesz, nazwisko podam Ci na privie). Kwoty wahały się od 500 do 1000 zł, ale niektóre panie rodziły ładnych parę lat temu. Jeśli nie zapłacisz, cesarkę zrobią, ale blizna nie będzie kosmetyczna schowana pod linią majtek, tylko pionowa przez środek brzucha.

6)Położne na Gin-Poł. są super (dwie z nich spotkałam przy okazji szkoły rodzenia i to naprawdę fajne, cierpliwe i pomocne babki). Gorzej z tymi na noworodkach. Podobno obchodzą się z dziećmi jak ze skubanymi kurczakami.

Lekarzy mają merytorycznie dobrych. Parę razy w obecnej ciąży lądowałam tam na izbie przyjęć i nigdy mnie nie zbyli, zawsze postawili trafne diagnozy i dobrze dobrali leki. No i wprawnie, dość delikatnie badają. U paru z nich byłam służbowo - poprawiać źle wystawione recepty - i tu reagowali różnie. Niektórzy są bardzo czuli na swoim punkcie. Jednak, po usłyszeniu od wszystkich zapytanych tego samego nt. opieki nad noworodkami, odechciało mi się tego szpitala. Zastanawiam się nad Żeromskim, Siemiradzkim i Narutowiczem. Jeśli chcesz, w tym drugim w sobotę od 17.00 i niedzielę od 11.00 są dni otwarte.

 

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
2660 punktów 353 pochwały 12 pytań
30 lis 2011 anulka1979 pisze:

Poród

Nie wiem jak tam jest,więc Ci nie pomogę,ale jestem za rodzeniem tam,gdzie pracuje Twój lekarz prowadzący.

Taki kraj,a nazwisko lekarza robi swoje...

Będzie dobrze,głowa do góry. :)

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
25454 punkty 6524 pochwały 26 pytań
1993

Najnowsze pytania

Zmiana lekarza

Witam, chciałabym zapytać czy mogę bez konsekwencji zmienić lekarza ginekologa ??jestem...

za mało paluszków

witam, mam pytanie - jak nazywa się choroba / zespół/wada gdy dziecko rodzi się z

Histerie 14 miesieczniaka

Witam, jestem młodą mamą, mam 25 lat,czuję jak macierzyństwo mnie przerosło. Mój synek...

Dlaczego dziecko nie chce próbować jeść nowych potraw

Mój 10-letni syn ma problem z jedzeniem. Nie to, że jest niejadkiem bo je, tyle

więcej »