OnetPARTNER

Katalog tematów » Rodzice » Mama

29797 punktów 6981 pochwał 99 pytań
14 sie 2010 emancypantka77 zadaje pytanie:

Makijaż wakacyjny?

Nieco chłodniej się zrobiło, wiec można się w końcu porządnie wymalować. Przyznam się bez bicia, ze uwielbiam robić sobie makijaż i do pracy jestem zawsze wymalowana. W domu zazwyczaj też. Teraz, kiedy są wakacje, potrafię się wymalować 15 minut przed powrotem męża z pracy, aby go przywitać świeża i ślicznie ubrana dla niego. 

Używam lekkiego podkładu, pudru sypkiego (korektora nie muszę, bo nie mam cieni pod oczami ani plam i pryszczy), cieni (na co dzień bezowe, perłowe, różowawe, beżowe), maskary i błyszczyka w neutralnym lekkim różu, czasami kuleczek różowych do policzków. 

Dziś wieczorem mamy babski wieczór, więc będziemy sie robiły na Barbie. Zainspirowałam się filmikiem na youtube. Genialny!!!

http://www.youtube.com/watch?v=J4-GRH2nDvw&NR=1

 

Muszę tylko dokupić bazę, korektor, sztuczne rzęsy i jakąś nową paletę cieni, bo moja to taki standard - klasyka;-)

 

A jaki wy makeup preferujecie? Malujecie się na co dzień? Jakich kolorów używacie latem i czy lubicie czasami poszaleć z makijażem? Ciekawa jestem też, czy macie swoje ulubione kosmetyki kolorowe i jakie są to preparaty?

Zapraszam do dyskusji i dodawania zdjęć;-)

tematy: Mama | Na każdy temat Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
15 sie 2010 Yona pisze:

No wlasnie...

prija pisze:


Yona pisze:


prija pisze:


chyba też na bezsenność cierpisz...jak ja...druga w nocy jest ....

wiesz, większość postów tutaj i odpowiedzi na nie to jest wszystko na zasadzie '' co poeta miał na myśli '' no i ja odbieram to inaczej Ty inaczej...masz rację podmiot liryczny odezwie się pewno jutro...

co do mojej siostry...nie wiem czemu tak ironizujesz żeby nie powiedzieć że twoja wypowiedz jest....napisałam to szczerze i tak jak ja to odbieram-jest to osoba która wysoko stawia sobie poprzeczkę i sobie radzi, lepiej niż np ja .....a jakieś teksty o bekaniu mają się tu nijak do rzeczy i sądzę że są nie na miejscu, chyba ze taki masz styl i taki poziom dyskusji Cię kręci, a bekanie i pierdzenie to dla Ciebie jakieś wyznaczniki, priorytety? ;D





u mnie pierwsza :) za duzo kaw w ciagu dnia wypilam.

No i widzisz sama... poeta w tym momencie (mam na mysli mnie i pierdzenie) zazartowal. Nie mial na celu ironii. Po prostu jak ktos jest taki idealny to sie wlasnie tak zastanawiam.

A Ty stroszysz piorka czy kolce Jezyku.

Widzisz, tak jak mowisz, tu wszystko jest na zasadzie obioru jak sie chce. Gdybys mnie znala w realu i na kawie ze mna byla, bys widziala oczyma wyobrazni moja tepa mine jak pisalam o tych bakach i blysk usmiechu w oku. Ale nie zobaczysz, bo sie nie znamy i raczej nie poznamy. Slowa w monitorze to jednak doooopa. Na maxa. Bo prawdziwy przekaz to slowa + oczy + mowa ciala.

Jesli Cie tym bakiem urazilam, przepraszam.

A humor mam dzis nieziemski, bo pol dnia sie przesmialam ze znajoma, ktora przyjechala w gosci smiechem takim, ze ja rozbolala glowa, a ja trace glos :)

Pozdrawiam Cie i bez urazy Prija :)

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
10512 punktów 3051 pochwał 38 pytań
15 sie 2010 prija pisze:

Ty

Yona pisze:


prija pisze:


Yona pisze:


emancypantka77 pisze:


prija pisze:


muffinka77 pisze:


czasem zastanawiam, emancypantko, czytajac niektore twoje wypowiedzi, czy sobie jaja robisz z nas i podpuszczsz czekajac na reakcje na slowa typu:

"teraz, kiedy są wakacje, potrafię się wymalować 15 minut przed powrotem męża z pracy, aby go przywitać świeża i ślicznie ubrana dla niego."

albo kiedys o tym jak witasz swa sunie w najlepszej garsonce tarzajac sie z nia po trawie.

 





coś jest nie tak w tych słowach?szczerość? ja też malowałam się dla męża co w tym nie halo?





 

Lepiej się może wymalować dla listonosza? Nie wiem. Też tego nie rozumiem.





A ja mysle, ze rozumiem, o co chodzi muffince. Moge sie mylic, ale wydaje mi sie, ze chodzi o to, ze "sprzedajesz" (ze sie tak wyraze) swoje zycie jak z zurnala, magazynu Elle lub Twoj Styl. Odbiorcy moze sie wydawac, ze jest w nim cos sztucznego, udawanego, nieszczerego. Wszystko musi lsnic na wysoki polysk i nie ma w nim miejsca na niedoskonalosci.

Mysle, ze o to chodzi.

Na marginesie - pomimo, iz szaleje za moim mezem, maluje sie dla siebie. Ubieram dla siebie. Zebym to ja sie dobrze czula.





mam tylko nadzieję że....życie Emancypantki naprawdę jest super fajne i udane i .....może to zasługa Jej perfekcjonizmu? dbałości o szczegół, czujności? nie bez kozery to piszę....wiem że są takie osoby...np. moja siostra taka jest:  3 kierunki studiow, srednia zawsze 5,0  zawsze poukładana, zawsze ma wysprzatane, zawsze mozna na nią liczyć....za parę dni zaczyna swietną pracę a przy tym ma czas na hobby no i swietnie wygląda,a taka zadbana zawsze............no a ja wiem ze to nie Elle ale naprawdę taka osoba jest, bardzo mi bliska...niektórzy b.wysoko stawiają sobie poprzeczkę a jak napotykają na problem to z nim walczą i z boku wydaje sie ze są idealni, a oni po prostu dają z siebie wszystko...są tacy ludzie!





nie odbieraj mnie zle Prija. Ja rowniez wierze, ze jest superfajne, cacy i w ogole. Po prostu wyrazilam moja opinie, jak ktos moze odebrac taki perfekcjonizm. Na zasadzie "co poeta mial na mysli". A poeta moze jutro sie odezwie i albo zgodzi z moja interpretacja, albo ja odrzuci.

Ale prosze Cie, powiedz mi, ze czasem zdarzy sie Twojej siostrze pierdnac glosno, albo beknac (no jak nikogo nie ma w poblizu), albo przynajmniej ze dlubie w nosie.





chyba też na bezsenność cierpisz...jak ja...druga w nocy jest ....

wiesz, większość postów tutaj i odpowiedzi na nie to jest wszystko na zasadzie '' co poeta miał na myśli '' no i ja odbieram to inaczej Ty inaczej...masz rację podmiot liryczny odezwie się pewno jutro...

co do mojej siostry...nie wiem czemu tak ironizujesz żeby nie powiedzieć że twoja wypowiedz jest....napisałam to szczerze i tak jak ja to odbieram-jest to osoba która wysoko stawia sobie poprzeczkę i sobie radzi, lepiej niż np ja .....a jakieś teksty o bekaniu mają się tu nijak do rzeczy i sądzę że są nie na miejscu, chyba ze taki masz styl i taki poziom dyskusji Cię kręci, a bekanie i pierdzenie to dla Ciebie jakieś wyznaczniki, priorytety? ;D

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
9380 punktów 1332 pochwały 67 pytań
15 sie 2010 Yona pisze:

Ja rowniez...

prija pisze:


Yona pisze:


emancypantka77 pisze:


prija pisze:


muffinka77 pisze:


czasem zastanawiam, emancypantko, czytajac niektore twoje wypowiedzi, czy sobie jaja robisz z nas i podpuszczsz czekajac na reakcje na slowa typu:

"teraz, kiedy są wakacje, potrafię się wymalować 15 minut przed powrotem męża z pracy, aby go przywitać świeża i ślicznie ubrana dla niego."

albo kiedys o tym jak witasz swa sunie w najlepszej garsonce tarzajac sie z nia po trawie.

 





coś jest nie tak w tych słowach?szczerość? ja też malowałam się dla męża co w tym nie halo?





 

Lepiej się może wymalować dla listonosza? Nie wiem. Też tego nie rozumiem.





A ja mysle, ze rozumiem, o co chodzi muffince. Moge sie mylic, ale wydaje mi sie, ze chodzi o to, ze "sprzedajesz" (ze sie tak wyraze) swoje zycie jak z zurnala, magazynu Elle lub Twoj Styl. Odbiorcy moze sie wydawac, ze jest w nim cos sztucznego, udawanego, nieszczerego. Wszystko musi lsnic na wysoki polysk i nie ma w nim miejsca na niedoskonalosci.

Mysle, ze o to chodzi.

Na marginesie - pomimo, iz szaleje za moim mezem, maluje sie dla siebie. Ubieram dla siebie. Zebym to ja sie dobrze czula.





mam tylko nadzieję że....życie Emancypantki naprawdę jest super fajne i udane i .....może to zasługa Jej perfekcjonizmu? dbałości o szczegół, czujności? nie bez kozery to piszę....wiem że są takie osoby...np. moja siostra taka jest:  3 kierunki studiow, srednia zawsze 5,0  zawsze poukładana, zawsze ma wysprzatane, zawsze mozna na nią liczyć....za parę dni zaczyna swietną pracę a przy tym ma czas na hobby no i swietnie wygląda,a taka zadbana zawsze............no a ja wiem ze to nie Elle ale naprawdę taka osoba jest, bardzo mi bliska...niektórzy b.wysoko stawiają sobie poprzeczkę a jak napotykają na problem to z nim walczą i z boku wydaje sie ze są idealni, a oni po prostu dają z siebie wszystko...są tacy ludzie!





nie odbieraj mnie zle Prija. Ja rowniez wierze, ze jest superfajne, cacy i w ogole. Po prostu wyrazilam moja opinie, jak ktos moze odebrac taki perfekcjonizm. Na zasadzie "co poeta mial na mysli". A poeta moze jutro sie odezwie i albo zgodzi z moja interpretacja, albo ja odrzuci.

Ale prosze Cie, powiedz mi, ze czasem zdarzy sie Twojej siostrze pierdnac glosno, albo beknac (no jak nikogo nie ma w poblizu), albo przynajmniej ze dlubie w nosie.

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
10512 punktów 3051 pochwał 38 pytań
15 sie 2010 prija pisze:

a ja

Yona pisze:


emancypantka77 pisze:


prija pisze:


muffinka77 pisze:


czasem zastanawiam, emancypantko, czytajac niektore twoje wypowiedzi, czy sobie jaja robisz z nas i podpuszczsz czekajac na reakcje na slowa typu:

"teraz, kiedy są wakacje, potrafię się wymalować 15 minut przed powrotem męża z pracy, aby go przywitać świeża i ślicznie ubrana dla niego."

albo kiedys o tym jak witasz swa sunie w najlepszej garsonce tarzajac sie z nia po trawie.

 





coś jest nie tak w tych słowach?szczerość? ja też malowałam się dla męża co w tym nie halo?





 

Lepiej się może wymalować dla listonosza? Nie wiem. Też tego nie rozumiem.





A ja mysle, ze rozumiem, o co chodzi muffince. Moge sie mylic, ale wydaje mi sie, ze chodzi o to, ze "sprzedajesz" (ze sie tak wyraze) swoje zycie jak z zurnala, magazynu Elle lub Twoj Styl. Odbiorcy moze sie wydawac, ze jest w nim cos sztucznego, udawanego, nieszczerego. Wszystko musi lsnic na wysoki polysk i nie ma w nim miejsca na niedoskonalosci.

Mysle, ze o to chodzi.

Na marginesie - pomimo, iz szaleje za moim mezem, maluje sie dla siebie. Ubieram dla siebie. Zebym to ja sie dobrze czula.





mam tylko nadzieję że....życie Emancypantki naprawdę jest super fajne i udane i .....może to zasługa Jej perfekcjonizmu? dbałości o szczegół, czujności? nie bez kozery to piszę....wiem że są takie osoby...np. moja siostra taka jest:  3 kierunki studiow, srednia zawsze 5,0  zawsze poukładana, zawsze ma wysprzatane, zawsze mozna na nią liczyć....za parę dni zaczyna swietną pracę a przy tym ma czas na hobby no i swietnie wygląda,a taka zadbana zawsze............no a ja wiem ze to nie Elle ale naprawdę taka osoba jest, bardzo mi bliska...niektórzy b.wysoko stawiają sobie poprzeczkę a jak napotykają na problem to z nim walczą i z boku wydaje sie ze są idealni, a oni po prostu dają z siebie wszystko...są tacy ludzie!

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
9380 punktów 1332 pochwały 67 pytań
15 sie 2010 Yona pisze:

Zycie jak z bajki...

emancypantka77 pisze:


prija pisze:


muffinka77 pisze:


czasem zastanawiam, emancypantko, czytajac niektore twoje wypowiedzi, czy sobie jaja robisz z nas i podpuszczsz czekajac na reakcje na slowa typu:

"teraz, kiedy są wakacje, potrafię się wymalować 15 minut przed powrotem męża z pracy, aby go przywitać świeża i ślicznie ubrana dla niego."

albo kiedys o tym jak witasz swa sunie w najlepszej garsonce tarzajac sie z nia po trawie.

 





coś jest nie tak w tych słowach?szczerość? ja też malowałam się dla męża co w tym nie halo?





 

Lepiej się może wymalować dla listonosza? Nie wiem. Też tego nie rozumiem.





A ja mysle, ze rozumiem, o co chodzi muffince. Moge sie mylic, ale wydaje mi sie, ze chodzi o to, ze "sprzedajesz" (ze sie tak wyraze) swoje zycie jak z zurnala, magazynu Elle lub Twoj Styl. Odbiorcy moze sie wydawac, ze jest w nim cos sztucznego, udawanego, nieszczerego. Wszystko musi lsnic na wysoki polysk i nie ma w nim miejsca na niedoskonalosci.

Mysle, ze o to chodzi.

Na marginesie - pomimo, iz szaleje za moim mezem, maluje sie dla siebie. Ubieram dla siebie. Zebym to ja sie dobrze czula.

3
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
10512 punktów 3051 pochwał 38 pytań
1962

Najnowsze pytania

Mikołaj

Dziewczyny pomocy !!! Jak wiecie niebawem Mikołaj,i jak co roku ten sam problem.Nie...

Pasy

Czy można kupić gdzieś same pasy bezpieczeństwa do fotelika samochodowego???Mam fotelik...

ZDROWIE DZIECKA

Mam obsesje na punkcie zdorwa dziecka, boje sie ze sie zaziebi, nie moge na niczym

:)

możecie mi polecić jakąś firmę, w której można kupić dobrej jakoście meble?...

więcej »