OnetPARTNER

Katalog tematów » Rodzice » Seks

623 punkty 128 pochwał 1 pytanie
17 mar 2010 kociara321 zadaje pytanie:

sex a sześciolatek

Jestem tutaj nowa. Długo zwlekałam z zadaniem tego pytania. Sama nie wiem czy to może ja jestem dziwna czy jednak sytuacja, w jakiej uczestniczyłam była dość nietypowa.

Podczas rozmowy dorosłych ktoś zahaczył o tematy erotyczne (jak to często bywa). Uciszyłam tą osobę, bo w pokoju było sześcioletnie dziecko, na co rodzice odpowiedzieli, że ono już wszystko wie i nie musimy się krępować. Do nich do sypialni puka i każe im się ubierać, tzn. że chyba było świadkiem takich sytuacji...My zresztą też >przeszkodziliśmy< im jak wpadliśmy do nich z niezapowiedzianą wizytą (w dzień) a dziecko obok w pokoju oglądało bajki. Dodam, że to małżeństwo nie mieszka razem z powodów zarobkowych- widzą się raz na 3 miesiące. Mam wrażenie, że jak się już widzą to nie ma znaczenia czy dziecko jest obok czy nie.. to im zupełnie nie przeszkadza. Nie wiem czy to ja jestem tak mało zreformowana czy to jednak rodzice dziecka pozwalają sobie na zbyt wiele w jego obecności...sama już nie wiem...może jednak przesadzam.

tematy: Seks Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
18 mar 2010 kociara321 pisze:

dziękuje:)

Dziękuje bardzo wszystkim za odpowiedzi:)

Sama jestem zdania, że z dziećmi należy rozmawiać o seksie na każdym etapie jego rozwoju emocjonalnego w inny sposób. Oczywiście, że na rodzicach spoczywa ten obowiązek i to rodzice powinni objaśnić dziecku seksualną sferę naszego życia. Tylko ja jestem zdania, że pewne intymne momenty mojego życia powinny pozostać pomiędzy mną a moim mężem. Oczywiście nasze dziecko widzi nasze buziaki i jak się przytulamy, mówimy sobie miłe rzeczy, (ale nasza pociecha ma dopiero 2latka wiec chyba na edukację seksualną jeszcze za wcześnie), ale dalej przy dziecku bym się nie posunęła. Pewne rzeczy będę mu tłumaczyła a nie demonstrowała:)ale przynajmniej wiem, że to jednak ja jestem mało zreformowana i niektórzy mają luźniejszy stosunek do pewnych rzeczy:)

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
623 punkty 128 pochwał 1 pytanie
18 mar 2010 Fruzia pisze:

dzieci a sex/nagość

No może i sytuacja dziwna.. może i nie. My jako ludzie skryci w sobie, nieotwarci na nowosci możemy tak właśnie reagować w takich sytuacjach. Dzieci są szczere/otwarte. To fakt, że może w takim wieku [6 lat] to nie jest odpowiedni moment żeby dziecko doslownie patrzyło jak rodzice się kochają bo może to dziecku wydać się dziwne że tatus skacze po mamusi itp i może wydać mu się to brutalne po czym może się okazać, że dziecko będzie źle patrzyło pozniej na tatusia/mamusie. Dziecko jednak należy uświadamiać. W pewnym wieku myślę, że jak dziecko wie, że kochający się lduzie się przytulają całują, spią ze sobą w łózku i się kochają wpływa na późniejszą otwartość dziecka co do tematu sexu, a w Polsce niestety temat sexu jest tematem TABU w dalszym ciagu. By dziecko później nie miało problemu takiego samego jak my - wstydzi się zapytać o sex, jak, czemu, dlaczego, z kim i jakie są przeciwwskazania i by nie kupowalo potajemnie gazet czy ogladalo stron www z tego typu zawartoscia to dziecko trzeba edukowac i nie zrobi tego szkola. Szkola może i napomknie o tym natomiast to do rodzica należy wychowanie własnego dziecka.

Wychowanie dziecka- pukanie do sypialni/łazienki/ innego pokoju to bardzo wspaniała rzecz i też warto uczyć jej od najmłodszych lat, unikniemy takich sytuacji gdzie dziecko przez 5 minut patrzy na baraszkujących rodziców.

Dziecko w takim wieku chyba nie zrozumie co to jest sex i czemu rodzice sie kochaja w lozku czy tez nie w lozku. Mysle ze nie nalezy omijac tego tematu za kazda cene. Kiedys to nasze dziecko i tak sie dowie, tylko po co ma sluchac od kolegow czy czytac niekoniecznie dobre gazety na ten temat? Jeśli już dziecko nas przyłapie na seksie to nie mowic: nic sie nie stalo to nic takiego albo co gorsza zaczac krzyczec by wyszlo. Wiadomo ze dziecko w tym wieku chodzi do przedszkola... a w przedszkolu kolezanki i koledzy opowiadaja sobie rozne rzeczy :)))) wiec by nasze sprawy nie wyszly poza nasz dom starajmy sie kochac kiedy dziecko spi, lub kiedy zajmuje sie nim babcia. Mysle ze nagosc jest bardzo podobnym problemem w Polsce. Ukrywa sie ja za wszelka cene by dziecko nie widzialo.. a latem na ulicach niektorzy pokazuja sie i tak wiecej niz  wypada... Nie tworzmy wokol seksu i nagosci bariery, tajemnicy jakiejs, tematu tabu, boocian dzieci nie przynosi i nie znajduje sie ich w kapuscie jak to kiedys mówiono :). Wszyscy jestesmy ludzmi i w pewnym momencie z dzieckiem trzeba bedzie porozmawiac o miesiaczce, o seksie, jak sie zabezpieczac, czego unikac. Dlatego czynmy to z otwartoscia i jesli dziecko zobaczy ojca, matke w nagosci nie czynmy z tego - tragedi jakiejs. Dziecko dorastajac w atmosferze gdzie nie ma tabu, tajemnic itp jest otwarte i porozmawia z nami na kazdy temat, nie bedzie musialo uciekac sie do ogladania www by dowiedziec sie co to jest seks, jak sie kochac, jak sie zabezpieczac, jak wygladaja narzady plciowe czy tez polegac na doswiadczeniach kolegow badz nie daj boze w bardzo mlodym wieku na wlasnych.

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
3204 punkty 465 pochwał 30 pytań
18 mar 2010 luciana pisze:

moim zdaniem

bardzo dobrze wychowane dziecko.Bardzo mi się podoba jak dziecko zapuka do zanim wejdzie do sypialni rodziców.

3
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
28553 punkty 9559 pochwał 44 pytania
17 mar 2010 sylvia27 pisze:

hey

szczerze...ja sobie nie wyobrazam sytuacji,w ktorej moje dziecko weszloby do mojej sypialni w momencie takim jak to.Ja zawsze sie upewniam,ze Hannah spi w swoim pokoju zanim z moim chlopakiem zaczniemy ''kombinowac'' w lozku.Przy dziecku oczywiscie sie pocalujemy i przytulamy,ale...Az mi ciarki przechodza na sama mysl,ze moglaby mnie zobaczyc podczas sexu.Jest dzieckiem 3letnim i takie cos po pierwsze mogloby ja wystraszyc.Jest na tyle rezolutna i pojetna,ze tlumacze jej roznice pomiedzy ''dobrym'' i ''zlym'' dotykiem.Uwazam,ze dziecko 6letnie jest na tyle duze,aby powoli tlumaczyc skad sie biora dzieci i teorie z uprawiania milosci,ale na tyle za male,aby rodzicom nie przeszkadzalo czy ich przylapie czy nie.  Zgadzam sie z poprzedniczka,ze lepiej,iz sie kochaja niz bija,jednak.......To nie jest argument do takiego zachowania. pozdrawiam

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
181 punktów 18 pochwał 0 pytań
17 mar 2010 kociara321 pisze:

rodzicom to na pewno nie przeszkadza:)

Myślałam bardziej o dziecku. Chyba nie powinno znać pewnych szczegółów, ale ja nie jestem psychologiem. Oglądanie pornoli przy dziecku to już rzeczywiście jest szczyt szczytów!

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
623 punkty 128 pochwał 1 pytanie
2046

Najnowsze pytania

Zmiana lekarza

Witam, chciałabym zapytać czy mogę bez konsekwencji zmienić lekarza ginekologa ??jestem...

za mało paluszków

witam, mam pytanie - jak nazywa się choroba / zespół/wada gdy dziecko rodzi się z

Histerie 14 miesieczniaka

Witam, jestem młodą mamą, mam 25 lat,czuję jak macierzyństwo mnie przerosło. Mój synek...

Dlaczego dziecko nie chce próbować jeść nowych potraw

Mój 10-letni syn ma problem z jedzeniem. Nie to, że jest niejadkiem bo je, tyle

więcej »