OnetPARTNER

Katalog tematów » Rodzice » Na każdy temat

549 punktów 56 pochwał 44 pytania
08 mar 2012 agii27 zadaje pytanie:

wymeldowanie

Dziś usłyszałam rozmowę mojej teściowej z jej siostrą.Mieszkamy z mężem na górze a teściowa na dole.Tak głosno głosowała ze złości,że chyba zapomniała że możemy coś usłyszeć.W sumie nie pierwszy raz jak rozmawia np przez tel nie myśli że ktoś może usłyszeć.Wszystko zaczeło sie od tego że teściowa oznajmiła babci,że ten dom w którym mieszkamy zapisze bratu męża który z nami mieszka,potem mówiła ze ziemie.Babcia obawiając sie że mój mąż może nie miał gdzie mieszkać dała pełnomocnitwo mężowi aby złożył w sądzie wniosek o spadek po niedawno zmarłym synu aby swoja połowę dostać a teszta dla córek.Gdy sąd jej przyzna to zapisze mezowi.Zauważyliśmy,że teściowa  rodzine buntuje przeciwko nam bo wspominamy że brat też ma pomagać np rąbać drzewo skoro mieszka z nami lub płacic rachunki.Przestała do nas przychodzić po tym jak sie wydało,że biorac na rachunki od nas zwróciła bratu męża częśc którą on dał.My mamy dziecko on nie i zarabia wiecej.Teściowa jak się dowiedziała,że babcia chce coś dać jej synowi wzywa reszte rodzeństwa żeby gnębić babcie.Dziś usłyszałam jak mówiła ze wymelduje mnie bo niby może to zrobić.Nic jej nie zrobiłam,nie kłucę się z nia a tu taki szok.Powiedzcie mi czy może mnie ot tak wymeldować?Co z naszym małym dzieckiem? Martwie się bo jak tak można wielbic jednego syna a dugiego niszczyć za to że pomaga matce a temten tylko leży i za nic nie płaci.Jedynym ratunkiem dla nas jest działka od babci aby sie od takich ludzi wyprowadzić.Mieszkamy na wsi a ten dom babcia kiedyś zapisała teściowej.Wszystkich buntuje że wszystko chcemy.Dziś mąż złozył pozew i siostry zmarłego muszą dowieźć akt małżeństwa.Wszyscy są teraz przeciwko nam i nic ich nie obchodzi że matka syna chce sie pozbyć,ważne aby kase dostali.Jestem załamana ta sytuacją.Pewnie specjalnie tych dokumentów nie dostarczą.Ma prawo mnie wymeldować? Co z dzieckiem czy automatycznie też nie będzie miało meldunku?

tematy: Na każdy temat Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
08 mar 2012 anulka1979 pisze:

Coś jeszcze...

...jak ta cała mamusia będzie tak...ujadała,to powiedzcie jej,że jest coś takiego jak zachowek i niech nie będzie taka prędka,bo się może zdziwić.

Warto poczytać kodeks rodzinny,niedawno ukazała się nowelizacja.

2
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
25654 punkty 6542 pochwały 26 pytań
08 mar 2012 grzechutek73 pisze:

..

Testament testamentem ale dopóki żyje może przepisać wszystko na kogokolwiek chce. Po śmierci nawet jak będzie w testamencie napisane A to można walczyć o B.

Ogólnie wychodzę z założenia, że w życiu trzeba liczyć na siebie a nie na śmierć rodziców. To jest jakaś totalna bzdura, że w tym domu całe życie toczy się wokół tego kto i co dostanie od matki. Tak naprawdę to Ona może sobie to wszystko sprzedać i oddać biednym albo na kościół i nikt nic nie może zrobić. Jeśli oczywiście jest to Jej w 100%.

Z wymaldowaniem ot tak sobie nie jest wcale tak prosto. Należy się lokal socjalny i na tym przepisie funkcjonuje wiele ludzi.. dobrych i złych.  Sąd raczej Cie nie wymelduje.. bo to przecież mały wnuczek.. to z jakiej paki...

Na waszym miejscu miałabym na wszystko wyj... i zajęła się swoim życiem. Do czasu kiedy tam mieszkacie odkładajcie na mieszkanie i kupcie sobie coś sami.. Możecie latami tkwić w tym domu.. i ciągle się kłócić.. i pozwalać aby Wasze dziecko wchowywało się w takiej atmosferze.. a możecie jak dorośli mieć wszystko w tyłku, odejść.. przestać zajmować się matką.. nich koło Niej latają Ci co liczą na Jej kasę..

Ja wiem, że boli oddanie majątku w imię świętego spokoju.. ale uwierz mi.. czasem tak trzeba.. Kasa to kasa.. raz jest raz jej nie ma.. a zdrowie macie tylko jedno.. i Wasze dziecko tylko raz w życiu będzie mieć dzieciństwo.. albo w kłótni albo w spokoju..

 

 

5
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
3059 punktów 833 pochwały 3 pytania
08 mar 2012 zlamatka pisze:

zameldowanie

Miska2010 pisze:
Żeby cie wymeldowac, musisz byc wczesniej gdzies zameldowana. Wiem bo miałam taka sytuacje. Mój mąz i syn byli zameldowaniu u rodziców męża a ja u swoich. Matka obraziła sie na mnie i postanowiła mnie wymeldowac. W urzedzie dowiedziała sie ze jezeli ja nigdzie nie jestem zameldowana nie ma prawa mnie wymeldowac. Chyba ze znajdzie mi lokal zastepczy i najpierw do niego zamelduje a potem z jej wymelduje. Nie mozesz figurowac " nigdzie".



Częściowo się nie zgodzę. Można figurować "nigdzie". Mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu, wcześniej nie miałam tam meldunku (teraz mam tymczasowy). Moi rodzice, z którymi NIE MIESZKAŁAM wymeldowali mnie w trybie administracyjnym - był urzędnik, oglądał mieszkanie, że nie ma moich rzeczy, pytał sąsiadów, czy tu mieszkam. Zostałam wymeldowana i oficjalnie nie mieszkałam nigdzie. No bezdomna byłam przez kilka miesięcy ;) O sprawie doniosła mi sąsiadka :) W dowodzie mam meldunek tymczasowy.

W momencie jak ktoś mieszka w mieszkaniu to nie można go, ot tak wymeldować, trzeba zapewnić lokal zastępczy. A matkę z dzieckiem trudno wywalić nawet jakby nie płaciła, zadłużała i niszczyła mieszkanie. Lokal zastępczy nie może być gorszy od aktualnego ani droższy :)

3
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
1233 punkty 203 pochwały 8 pytań
08 mar 2012 blackrose131285 pisze:

Zgadzam się...

Zgadzam się z koleżankami niżej nie może Cię wymeldować dopóki nie zapewni Ci lokalu zastępczego...druga możliwość jest taka, że może Cię wymeldować sądownie, ale to trwa latami i musi być przesłanka do tego(przynajmniej tak mi mówili), lecz nie wiem czy wtedy też musi mieć lokal zastepczy czy nie...narazie nie masz czego się bać gadać może sobie do woli...a wy róbcie tak jak wam serce podpowiada byle było dobrze wam i dziecku :)
2
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
7656 punktów 721 pochwał 42 pytania
08 mar 2012 Miska2010 pisze:

...

Żeby cie wymeldowac, musisz byc wczesniej gdzies zameldowana. Wiem bo miałam taka sytuacje. Mój mąz i syn byli zameldowaniu u rodziców męża a ja u swoich. Matka obraziła sie na mnie i postanowiła mnie wymeldowac. W urzedzie dowiedziała sie ze jezeli ja nigdzie nie jestem zameldowana nie ma prawa mnie wymeldowac. Chyba ze znajdzie mi lokal zastepczy i najpierw do niego zamelduje a potem z jej wymelduje. Nie mozesz figurowac " nigdzie".
2
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
5354 punkty 812 pochwał 2 pytania
2043

Najnowsze pytania

Mikołaj

Dziewczyny pomocy !!! Jak wiecie niebawem Mikołaj,i jak co roku ten sam problem.Nie...

Pasy

Czy można kupić gdzieś same pasy bezpieczeństwa do fotelika samochodowego???Mam fotelik...

ZDROWIE DZIECKA

Mam obsesje na punkcie zdorwa dziecka, boje sie ze sie zaziebi, nie moge na niczym

:)

możecie mi polecić jakąś firmę, w której można kupić dobrej jakoście meble?...

więcej »