OnetPARTNER

Katalog tematów » Rodzice » Religia

14 punktów 1 pochwała 1 pytanie
20 sie 2009 Qrasna zadaje pytanie:

Spowiedź po rozwodzie

Chcę Was zapytać czy po rozwodzie nie można dostać rozgrzeszenia przy spowiedzi? Czy wszędzie jest jednakowo?

Próbowałam dwa razy. Oczywiście pytanie dlaczego nie staram się o rozwód kościelny. A nie zamierzam tego robić bo nie zamierzam wymyślać fikcyjnych powodów. Ponieważ mam drugiego męża żyję w permanentnym grzechu. Podobno tylko białe małżeństwo może mnie rozgrzeszyć. Tylko co to za małżeństwo.

tematy: Religia | Rozwód Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
08 paź 2009 jadziunia pisze:

Kościół a rozwód

Moja znajoma po rozwodzie (z winy eks) została wyproszona z kościoła. Ja też rozwiodłam się i w drugim związku urodziłam 2 synów. Pierwsze dziecko - jak to będzie ze chrztem? Poszłam do kościoła z duszą na ramieniu jak będę potraktowana, przecież wg kościoła żyję w wielkim grzechu. Omawiałam chrzest z siostrą zakonną i padło pytanie o ślub kościelny. Oczywiście powiedziałam prawdę, że jestem po rozwodzie i mam tylko ślub cywilny na co usłuszałam aha i syn został zapisany i ochrzcony razem z innymi dziecmi, z drugim synem było tak samo, bez problemów. Do spowiedzi nie próbowałam chodzic, ale będąc w szpitalu przed poważną operacją chciałam zamówic mszę św. Porozmawiałam szczerze z księdzem, odprawił mszę i codziennie przychodził do mnie z sakramentem, bo jak stwierdził nie jestem w tej chwili z mężem więc nie grzeszę. Od momentu narodzin synów co roku przychodzi do nas ksiądz z kolęda i nawet posiedzi i porozmawiamy nie tylko o kościele. Z moich obserwacji wynika, że w kościele są też ludzie i ludziska .

Pozdrawiam

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
1376 punktów 209 pochwał 4 pytania
21 sie 2009 Qrasna pisze:

Uważam się za Katoliczkę

Uważam się za Katoliczkę, co prawda mało sumienną. Czy według Ciebie nie powinnam? Bo jeżeli ludzie uprawiają sex przed ślubem lub stosują antykoncepcję i spowiadajac się nie zakładają zaprzestania tego czyli poprawy czy także nie dostaną rozgrzeszenia? W ten sposób Kościół musiałby wykluczyć wiele swoich owieczek. Czy rodzice którzy skorzystali z in vitro a obiecają że więcej tego nie zrobią (bo mają już dziecko) są w porządku?

Dodam, że przed drugim ślubem żyjąc w konkubinacie dostałam rozgrzeszenie. Największy grzechem był ślub.

Ja przy spowiedzi zawsze byłam szczera bo ponoszę odpowiedzialność za swoje uczynki i nie obiecam ze się poprawię jeżeli wiem że tak nie będzie. A jeżeli to się księdzu nie spodoba to trudno. Też nie wiem czy sam jest czysty jak łza.

To tylko takie moje dywagacje, nie zamierzam sie spierać. Każdy ma prawo sądzić inaczej.

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
14 punktów 1 pochwała 1 pytanie
21 sie 2009 rrenata pisze:

...

Według nauki Koscioła Katolickiego życie w konkubinacie to grzech. Warunkiem rozgrzeszenia, warunkiem dobrej, czyli zgodnej z zasadami religii Katolickiej spowiedzi jest mocne postanowienie poprawy. Jeżeli spowiadasz się z csegoś jednocześnie zakładając, że nie zrobisz nic aby to zmienić negujesz jeden z koniecznych warunków spowiedzi. Ksiądz, który udzieliłby Ci w takiej sytuaci rozgrzeszenia popełniłby świętokradztwo. Myślę, że z tąd były pytania o starania o unieważnienie rozwodu. To dawałoby podstawę przypuszczać, że chcesz zalegalizować z Kościele swój nowy związek, czyli robisz coś aby nie trwać w grzechu.

I nawiązując do jednej z poprzednich odpowiedzi nie jest to kwestia czy Kościół moze czy nie decydować co jest grzechem a co nie, tylko kwestia albo jesteś Katoliczką i żyjesz zgodnie z zasadami, które przyjełaś (więc starasz się o unieważnienie), albo nie i wtedy spowiedź potrzebna Ci nie jest

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
3062 punkty 505 pochwał 14 pytań
20 sie 2009 froggifrog pisze:

Nie dostaniesz rozgrzeszenia

Ale np  w Niemczech malo kto do spowiedzi chodzi, wszyscy uwazaja ze wystarcza spowiedz powszechna, nawet moja corka przed I Komunia mogla odmowic spowiedzi przed ksiedzem. co nie zmienia faktu, ze wg nauki Kosciola, do ktorego najwidoczniej przykladasz duza wage, zlamanie przysiegi malzenskiej i zycie w konkubinacie jest niewybaczalne (czyz to nie grzech zadufania? jak Kosciol moze decydowac, co Bog wybacza a co nie?).

A zeby dostac rozwod Koscielny (tak na prawde jest tylko uniewaznienie) nie masz nawet szans nawymyslac, musisz jeszcze udowodnic.

Wg tego co spotyka moja mame i ojczyma Kosciol bedzie cie jednak ....tolerowal. od kilku lat proboszcz na koledzie nie obojgu wracac do bylych malzonkow i nie grozi meka piekielna.

0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
264 punkty 33 pochwały 0 pytań
1934

Najnowsze pytania

***

Witam, od 2 lat choruję na WZJG (wrzodziejące zapalenie jelita grubego) I jestem w 7

Indeks glikemiczny.

Mam prośbę do wszystkich. Może znacie DOBRE źródło informacji o indeksie glikemicznym...

Angina w ciąży

Naprawdę tak uważałam, żeby nie zachorować a tu jednak. Umówiłam się na wizytę do...

Uporczywa wysypka

Witajcie. Mój dwulatek od 3 tygodni ma jakąś upierdliwą wysypkę. Najpierw lekarka...

więcej »