OnetPARTNER

Katalog tematów » Wychowanie » Szkoła

131 punktów 17 pochwał 5 pytań
05 sty 2011 babyboo zadaje pytanie:

pieciolatek w zerowce

Czy macie doswiadczenia z piecilatkami w zerowce? We wrzesniu chcialabym poslac moja corke w tym wieku do szkoly i troszke sie martwie jak sobie poradzi..
tematy: Szkoła Zgłoś nadużycie » Odpowiedz Obserwuj
07 mar 2011 maarzena pisze:

Pięciolatki w zerówce -jak najbardziej tak

Ja dałam swojego syna jako 5-latka do zerówki i wcale nie żałuję. Teraz program w klasach "O" jest napisany pod 5 -latków i dzieci świetnie sobie radzą. Mój syn jest teraz w I klasie i bardzo mnie to cieszy, zna juz wszystkie literki a w O dopiero je poznawał. Przystosował się do klasy, zintegrował i zawsze chętnie wstawał rano do szkoły. Dla pewności na początku I klasy przebadałam syna w poradni psychologiczno -pedagogicznej pod względem gotowości do I klasy jako 6-lateka. Z opinii poradni wynika, że syn jest bardzo dobrze przygotowany do I klasy i nie ma żadnych zastrzeżeń. Mój syn nie był orłem w zerówce, musiałam więcej z nim siedzieć i powtarzać. Teraz świetnie sobie radzi w I klasie i niczym nie odstaje od rówieśników, którzy przecież są rok starsi. Uważam,że zapisanie dziecka jako 5 latka do zerówki to bardzo dobry pomysł. Sama jestem z zawodu pedagogiem.
0
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
8 punktów 0 pochwał 0 pytań
05 sty 2011 babyboo pisze:

Teraz juz jest wszystko jasne!

Bardzo dziekuje za wyjasnienia,juz jestem spokojniejsza.Ja z koleji mam doswiadczenia zawodowe z przedszkoli z Wielkiej Brytanii i moim zdaniem im szybciej dzieci pojda do szkoly tym lepiej.Tylko opinie w Polsce mnie przerazily,ze zerowka to przechowalnia,ze ogromne nastolatki tratuja malenstwa tak mnie troche zastanowily.Ja poprostu mysle sobie,ze moja corka bedzie sie swietnie bawic w zerowce i zachartuje sie z otoczeniem przed pierwsza klasa.I z tego co piszesz chyba tak bedzie.Moja corka jest bardzo samodzielna i strasznie ciekawa swiata,odwazna i towarzyska. Co prawda pani dyrektor na poprcie swoje tezy wytknela mi,ze Marta nie potrafi trzymac nozyczek prawidlowo,ale poza tym switnie maluje,pisze literki i liczy.Spiewa,tanczy i gada od 7 d 7.A i wytnie wszystko co chce tylko nie poradnie faktycznie.Mowi troche smiesznie,nie wyraznie,ale pierwsze lata wychowywala sie w otoczeniu jezyka angielskigo i mysle,ze to tez mialo na nia wplyw.Generalnie to masz racje,wlasnie przekonalam sama siebie,ze sobie poradzi.Dzieki...!

3
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
131 punktów 17 pochwał 5 pytań
05 sty 2011 Agusik pisze:

No więc...

babyboo pisze:


Dzieki za odp.Nie rozumiem co masz na mysli piszac,ze zerowka to standart dla pieciolatkow.Ja sie powiem szczerze nie znam na edukacji w Pl(wlasnie wrocilam po 9 latach z Londynu)ale u mojej corki w przedszkolu jest kilku nawet 6 latkow w grupie z cztero,piecio i szesciolatkami....

moja corka jest w tej mlodszej grupie-trzy i czterolatki i we wrzesniu pojdzie do zerowki w szkole podstawowej.

Martwie sie troszke bo jak powiedzialam o moich zamiarach dyrektorce przedszkola to powiedziala mi,ze nie moge przeniesc corki do starszakow czyli prosto od maluchow trafi do zerowki....

Moja corka urodzila sie w Londynie i tam poszla do przedszkola w wieku dwoch i pol roku.Jak skonczyla 3 to trafila do przedszkola juz w PL i pani dyrektor jest przeciwna wysylania dzieci do zerowki w wieku pieciu lat i co za tym idzie do pierwszej klasy w wieku 6 lat.

Argumenty,ze skracam jej dziecinstwo do mnie nie trafiaja-wkoncu nie wysylam jej do pracy-wiec zastanawiam sie co takiego dzieje sie w tych zerowkach...?



Od przyszłego roku wszystkie pięciolatki obejmuje obowiązkowe roczne przygotowanie przedszkolne - zerówka. No i Twoje dziecko juz pomaszeruje do pierwszej klasy obowiązkowo jako sześciolatek. Pani dyrektor może być sobie przeciwna (zresztą ja też zachwycona nie jestem, ażem nauczycielka i mama sześcioletniej pierwszoklasistki), ale reforma szkolnictwa jest obowiązkowa nawet i dla niej. Faktem jest, że takich cieplarnianych warunków szkoła dziecku nie zapewni jak przedszkole, ale z drugiej strony widzę, że zerówiaki z naszej szkoły lepiej sobie radzą w środowisku szkolnym już jako pierwszaki. Jeden stresik mniej w pierwszej klasie. Troszkę nagmatwałam odpowiedź, ale dużo mam myśli na ten temat. A nauka w zerówce? Dominacja zabawy i zabawowej formy nauki (zresztą jak i w pierwszej klasie), w dzieciach wyrabia się gotowość: do czytania, pisania,  ćwiczy się koncentrację, umiejętności wypowiadania się na różne tematy, dostarcza się wiedzy o świecie. Czy to przedszkole czy szkoła - jedna podstawa programowa. Różnica tylko w warunkach zewnętrznych, chociaż moja szkoła (oprócz toalet) ma świetne wyposażenie zerówki, szkoła mojej córki -takie sobie, tak więc wszystko zależy od placówki jaką wybierzesz.. I nic się nie martw, że prosto od maluchów pójdzie do zerówki. Niektóre dzieci przychodza prosto z pod stołu - takie wrażenie sprawiają, niestety...Pracowałam siedem lat w oddziale przedszkolnym przy szkole z sześciolatkami i powiem Ci, że jak się dowiedziałam, że obowiązek obejmie pięciolatki to się ,z tego akurat, ucieszyłam. Rok wcześniej się te bidulki z pod stołu wyciąga...i to w momencie, kiedy mózg dziecka pracuje najszybciej, więc i najwięcej się w niego "wpakuje", że tak brzydko powiem :)

3
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
17720 punktów 6128 pochwał 8 pytań
05 sty 2011 babyboo pisze:

nie rozumiem

Dzieki za odp.Nie rozumiem co masz na mysli piszac,ze zerowka to standart dla pieciolatkow.Ja sie powiem szczerze nie znam na edukacji w Pl(wlasnie wrocilam po 9 latach z Londynu)ale u mojej corki w przedszkolu jest kilku nawet 6 latkow w grupie z cztero,piecio i szesciolatkami....

moja corka jest w tej mlodszej grupie-trzy i czterolatki i we wrzesniu pojdzie do zerowki w szkole podstawowej.

Martwie sie troszke bo jak powiedzialam o moich zamiarach dyrektorce przedszkola to powiedziala mi,ze nie moge przeniesc corki do starszakow czyli prosto od maluchow trafi do zerowki....

Moja corka urodzila sie w Londynie i tam poszla do przedszkola w wieku dwoch i pol roku.Jak skonczyla 3 to trafila do przedszkola juz w PL i pani dyrektor jest przeciwna wysylania dzieci do zerowki w wieku pieciu lat i co za tym idzie do pierwszej klasy w wieku 6 lat.

Argumenty,ze skracam jej dziecinstwo do mnie nie trafiaja-wkoncu nie wysylam jej do pracy-wiec zastanawiam sie co takiego dzieje sie w tych zerowkach...?

1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
131 punktów 17 pochwał 5 pytań
05 sty 2011 ivan123 pisze:

poradzi sobie

To tak samo jak oddać 2 latka do przedszkola. Rodzice bardziej sie obawiają niz dzieci. O sobie tez mówie:)
1
Dyskutuj Głosuj Czy ta odpowiedź była pomocna?
7433 punkty 1002 pochwały 10 pytań
1976

Najnowsze pytania

Zmiana lekarza

Witam, chciałabym zapytać czy mogę bez konsekwencji zmienić lekarza ginekologa ??jestem...

za mało paluszków

witam, mam pytanie - jak nazywa się choroba / zespół/wada gdy dziecko rodzi się z

Histerie 14 miesieczniaka

Witam, jestem młodą mamą, mam 25 lat,czuję jak macierzyństwo mnie przerosło. Mój synek...

Dlaczego dziecko nie chce próbować jeść nowych potraw

Mój 10-letni syn ma problem z jedzeniem. Nie to, że jest niejadkiem bo je, tyle

więcej »