Katalog tematów » Zdrowie dziecka » Witaminy
15 sty 2009 maglorek zadaje pytanie:
tematy:
Witaminy | 1 rok
Zgłoś nadużycie »
Do kiedy podawać witaminę D3?
Witam. Do kiedy podawać dziecku witaminę D3. Moja lekarka raz mówi, żeby już nie dawać potem mówi, żeby dawać. Sama nie wiem co robić. Julia ma 12 miesięcy.
08 maj 2013 Blaszczyk24 pisze:
Do kiedy podawać witaminę D3?
Najlepiej podawać witamine d3 wedlug zalecen lekarza, ale na początek podaje sie do 3 lat, ja tak mam zalecona i bobik d podaje w papsulkach do wyciskania. choc ja czytalam ze powinno podawac sie do 18 roku życia, ale to przypuszczam po badaniu sie okresla.
0
Czy ta odpowiedź była pomocna?
22 sty 2009 Betina pisze:
Witamina D3
Moja córka niedawno skończyła dwa lata i pediatra na bilansie powiedziała że mam podawać córce witaminę D do marca, bo potem jest więcej słońca i częściej na dworze się przebywa. Tak właściwie to już gdy córka skończyła 1,5 roku w okresie letnim nie miałam podawać witaminy D ale ponieważ córka miała krzywe nóżki i jeszcze ciemię nie zrośnięte więc pediatra stwierdziła że podajemy dalej po 1 kropelce co drugi dzień. Teraz już ma nóżki proste i ciemię zrośnięte.
Moim zdaniem Twoja córka jest jeszcze mała by już przestać podawać witaminę D, wciąż intensywnie rośnie, ale niczego nie narzucam zadecyduj sama lub idź do innego lekarza.
Moim zdaniem Twoja córka jest jeszcze mała by już przestać podawać witaminę D, wciąż intensywnie rośnie, ale niczego nie narzucam zadecyduj sama lub idź do innego lekarza.
0
Czy ta odpowiedź była pomocna?
16 sty 2009 Joanna80 pisze:
Witaminy...
Według wskazania mojej pani pediatry [dodam że lekarz z powołania, specjalistka jakich mało, wręcz rozchytywana :-) ] od urodzenia mojej córeczce podaję witaminę D3 (Devikap) w ilości 1 kropla dziennie... i tak jest do dnia dzisiejszego a Julcia skończyła 2 latka w listopadzie. Od początku podaję również wg zalecenia pediatry Cebion Multi w ilości najpierw 5 kropel dziennie zwiększone do 7 po ukończeniu roku.
Wiem, że witamina D3 jest bardzo ważna dla prawidłowego rozwoju, wpływa nie tylko na kości i zęby, umożliwia wchłanianie wapnia i fosforu, działa korzystnie na system nerwowy i mięśniowy, łagodzi stany zapalne skóry, podnosi nieco odporność. Jej brak może spowodować krzywicę, a w starszym wieku osteoporozę.
A że nie znajdziemy jej w naturalnych produktach. W pełnym mleku, jajach, rybach jest tylko prowitamina, z której pod wpływem promieni słonecznych nasz organizm musi sobie dopiero wyprodukować witaminę D. Jednak w naszej strefie klimatycznej to nie wystarcza, dlatego dzieci muszą ją przyjmować w postaci gotowych preparatów :-)
Owszem nadmiar tej witaminy ma negatywny wpływ na zdrowie, niekiedy gorszy niż niedobór, więc nie można podawać jej dziecku więcej na wszelki wypadek . Dawkę musi ustalic lekarz.
Z tego co kiedyś wyczytałam, polska norma do tej pory przewidywała podawanie witaminy D do 2, 3 roku życia, po czym suplementację przerywano, ponieważ zakładano, że dieta i przebywanie na słońcu zaspokajają zapotrzebowanie młodego organizmu. Obecnie uważa się, że to błąd: powinno się podawać tę witaminę aż do 16 a nawet 18 roku życia, dopóki dzieci intensywnie rosną. Co więcej, przez cały okres rośnięcia podaje się dziecku taką samą dawkę: 400 jednostek witaminy D dziennie do pełnoletniości. Wapń wchłania się wolno, dlatego witaminę D trzeba przyjmować przez wiele lat.
Pozdrawiam :-)
Wiem, że witamina D3 jest bardzo ważna dla prawidłowego rozwoju, wpływa nie tylko na kości i zęby, umożliwia wchłanianie wapnia i fosforu, działa korzystnie na system nerwowy i mięśniowy, łagodzi stany zapalne skóry, podnosi nieco odporność. Jej brak może spowodować krzywicę, a w starszym wieku osteoporozę.
A że nie znajdziemy jej w naturalnych produktach. W pełnym mleku, jajach, rybach jest tylko prowitamina, z której pod wpływem promieni słonecznych nasz organizm musi sobie dopiero wyprodukować witaminę D. Jednak w naszej strefie klimatycznej to nie wystarcza, dlatego dzieci muszą ją przyjmować w postaci gotowych preparatów :-)
Owszem nadmiar tej witaminy ma negatywny wpływ na zdrowie, niekiedy gorszy niż niedobór, więc nie można podawać jej dziecku więcej na wszelki wypadek . Dawkę musi ustalic lekarz.
Z tego co kiedyś wyczytałam, polska norma do tej pory przewidywała podawanie witaminy D do 2, 3 roku życia, po czym suplementację przerywano, ponieważ zakładano, że dieta i przebywanie na słońcu zaspokajają zapotrzebowanie młodego organizmu. Obecnie uważa się, że to błąd: powinno się podawać tę witaminę aż do 16 a nawet 18 roku życia, dopóki dzieci intensywnie rosną. Co więcej, przez cały okres rośnięcia podaje się dziecku taką samą dawkę: 400 jednostek witaminy D dziennie do pełnoletniości. Wapń wchłania się wolno, dlatego witaminę D trzeba przyjmować przez wiele lat.
Pozdrawiam :-)
2
Czy ta odpowiedź była pomocna?
16 sty 2009 MARTANNA pisze:
Odp.
Witaj, też miałam dylemat co do wit. D3. Moja lekarka stwierdziła, że jeśli podaję mleko modyfikowane to dodatkowo kropelki z wit. D3 nie są potrzebne, ponieważ mleka modyfikowane są witaminizowane i zawierają wit. D3. Jednak mój Grześ, gdy miał rok, jadł już grysik na mleku krowim, więc lekarka zaproponowała podawanie Vibovitu, gdyż oprócz podstawowych witamin, zawiera wit. D3. A podobno nadmiar tej słonecznej witaminy jest gorszy w skutkach niż jej niedobór. Teraz Grześ ma 2, 5 roku i codziennie dodaję mu Vibovit do herbatki przy śniadaniu. Pozdrawiam!!!
1
Czy ta odpowiedź była pomocna?
16 sty 2009 marta79 pisze:
Witamina D3
Witam. Nie wiem jak to jest u twojego lekarza ale moja pani doktor mówił,żeby podawać do zarośnięcia ciemiączka - tak było przy córce. Natomiast syn dużo chorował po urodzeniu i praktycznie był cały czas na antybiotykach, więc nie miał podawanej wit.D3. Ciemiączko niedawno mu się zaroslo ale to nie był jakiś dramat (tak przynajmniej uspokajała mnie pani doktor). Pozdrawiam
0
Czy ta odpowiedź była pomocna?
