OnetPARTNER

Katalog tematów » Zdrowie dziecka » Stulejka

2196 punktów 196 pochwał 944 pytania
04 lip 2008 Redakcja radzi:

Uwaga na stulejkę!

 

Wada występująca u chłopców i często pochopnie rozpoznawana. Występuje, gdy napletek jest tak długi i wąski, że naciągając go na żołądź prącia, nie można odsłonić cewki moczowej. W czasie oddawania moczu dziecko nadyma się, stęka, czasem nawet krzyczy, a mocz wypływa cienką strużką lub kroplami. Nad wąskim ujściem w napletku tworzy się wówczas balonik wypełniony moczem. Mocz wtedy często zalega pod napletkiem, powodując nawracające stany zapalne tej okolicy oraz cewki moczowej i pęcherza. Stulejka wymaga leczenia operacyjnego (skrócenia i rozszerzenia napletka), gdy tylko stan taki zostanie zauważony i ustalone jest rozpoznanie.

Jeżeli napletek u chłopca jest długi i wąski, ale przy naciąganiu na żołądź odsłania się cewka moczowa i nie dochodzi do wyżej opisanych powikłań, nie należy stosować żadnych zabiegów – ani chirurgicznego, ani ręcznego odciągania napletka (tzw. gimnastyka napletka). Z biegiem czasu, zwłaszcza w okresie dojrzewania i rozrostu narządów moczopłciowych zewnętrznych, napletek samoistnie się rozluźni i nie będzie stwarzał problemów.

Często u chłopców w okresie niemowlęcym stwierdza się sklejenie napletka z żołędzią. Jeżeli to nie stwarza kłopotów i nie doprowadza do zalegania moczu i stanów zapalnych, nie należy wykonywać żadnych zabiegów ani stosować żadnych leków. Jest to stan fizjologiczny. Napletek odklei się samoistnie, gdy chłopiec będzie starszy.

 

 

 

Tekst pochodzi z książki Jolanty Zdzienickiej Małe Dziecko

tematy: Stulejka
0
Skomentuj Głosuj Czy ta porada była pomocna?
Zgłoś nadużycie »
04 gru 2009 Paula pisze:

Męski problem

No właśnie jak to jst z tym napletkiem ? Ja mam ten problem z moim 4,5 letnim synkiem. Jemu napletek schodzi, ale ciężko. Zazwyczaj napletek ściaga mu mój mąż ( ja się na tym specjalnie nie znam ;-)).Zazwyczaj mały przy tym bardzo płacze i krzyczy. Radziłam się pediatry i ona stwierdzila żeby mu poprostu ściagać napletek rzadko ( raz na trzy tygodnie) lub jeśli nam to tak bardzo przeszkadza to możemy iść do chirurga który odrazu za jednym razem zrobi z tym porządek. Ja radziłam się też np mojej teściowej czy cioci jak to było u nich? Dawniej nie zwracano tak uwagi na te sprawy i nikt dzieci po żadnych zabiegach nie prowadzał, a tu co rusz słychać jak jedna czy druga mama zaprowadza na zabieg swojego syna. Sama mam koleżankę która obydwóch synów( w wieku 3 i 5 lat) już poddała zabiegowi bo rzekomo mieli przyklejone napletki.  Ja sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Uważam że jeśli jest to rzecz naturalna i z czasem sama się ona reguluje to nie ma potrzeby sprawiania dziecku niepotrzebnego  bólu i stresu.

645 punktów 84 pochwały 29 pytań
03 gru 2009 Gosi pisze:

..

Dziś pytałam o ta sprawę naszego pediatry, obejrzała dokładnie, stwierdziła że wszystko jest raczej ok, możemy tylko czasem przy kąpieli po kilka razy odciągac dla pewnosci. kólo 2 roku życia będzie miał ponownie sprawdzane czy wszystko jest ok.

3021 punktów 575 pochwał 126 pytań
03 gru 2009 dorkab pisze:

zgadzam się z filipinką

Mimo, że nasza lekarka kazała mi powoli odciągać napletek nie jestem w stanie tego zrobić synowi. Ciska się i płacze mimo, że robie to bardzo delikatnie. Nie jest to spowodowane tym, że ma infekcje bo lekarka ostatnio nam powiedziała, że wszystko jest ok.

Mały mając 2 i pół miesiąca miał założony cewnik w szpitalu i odciągnięto mu wtedy napletek, podejrzewam, że niestety nie było to delikatne. Od tego czasu nie da sobie dotknąć siusiaka, nawet jak miałam mu smarować siusiaka (po cewnikowaniu miał pęknięty napletek) żeby się nie wdała infekcja to się strasznie wiercił i krzyczał.

8754 punkty 2541 pochwał 25 pytań
03 gru 2009 mma pisze:

nam kazano nie ruszać

Mi położna (starsza pani) powiedziała, że szkoły są dwie: zostawić w spokoju i od czasu do czas naciągać. Ona jest zwolennicką tej pierwszej. O ile się nic nie dzieje, dać siusiakowi spokój. Stosujemmy się do tej rady, ale tak naprawdę nie wiem, jak być powinno.

617 punktów 83 pochwały 2 pytania
29 paź 2009 Ewa2007 pisze:

stulejka

Drodzy Rodzice,

mój znajomy miał, już w dorosłym wieku, ogromne problemy z powodu stulejki, która nie została w dzieciństwie sprawdzona, problemy zdrowotne - nawracające infekcje oraz problemy emocjonalne.

Myślę, że gdyby jego rodzice w dzieciństwie zadbali o stulejkę, nie musiałby później stresować się wiztymami u urologa i bolesnym zabiegiem w znieczuleniu miejscowym.

chyba łatwiej rozwiązać problem stulejki, kiedy jest się jeszcze małym dzieckiem.

120 punktów 15 pochwał 4 pytania

Najnowsze porady

03 paź 2014 REEEEn
Akcja...

Trudno jest ustalić skąd bierze się strach dzieci przed korzystaniem z łazienki, a dokładniej z

Nasze dzieci

Co chwilę nowe zdjęcia naszych pociech Urodzinowe wariacje 1 super girl jagudka wio koniku :)
więcej »